Jaka dieta po usunięciu woreczka żółciowego?
Hej :-)
Ja w lutym miałam wycięty woreczek (laparoskopowo).
Po operacj niewiele pozwolą Ci jeść, więc i tak pewnie schudniesz ze trzy
kilo, więc nie wiem, czy jest sens się odchudzać, no chyba, że chcesz się
chirurgowi spodobać ;-)
Przesyłam link http://www.republika.pl/edytor4/kamica2.htm do zaleceń
dietetycznych dla osób z problemami żółciowymi.
Życzę dużo zdrówka

misiczka

PS. Zaszczepiłaś się przeciwko żółtaczce?

pozdrawiam cieplutko
misiczka z Wrocławia


     

  dieta po zabiegu

| IMHO to takie tylko gdybanie, ale na chlopski rozum nie powinno sie jesc
| produktow pobudzajacych wydzielanie zolci, czyli tlustych,



ciezkostrawnych

mam wycięty woreczek-po zabiegu dieta była  lekkostrawna-ale wtedy nie byłam
na DO i nie wiem co zaleca lekarz optymalny zaraz po zabiegu.Teraz jestem od
roku na DO i nie odczuwam żadnych dolegliwości,a dieta nie jest "taka
tłusta" jakby się wydawało,przy wieczornym podliczaniu często okazuje się,że
zjadłam więcej tłuszczu niż bym chciała(ze względu na odchudzanie)
Grażyna


  PO WYCIĘCIU PĘCHERZYKA

Moze niedokladnie przeczytales te strone ktora podala misiczka, ale tam
jest
dieta przed wycieciem pecherzyka.Po wycieciu nie ma dolegliwosci
zwiazanych
z woreczkiem, bo po prostu go nie ma. Wiec nie jest to "dokladna



odpowiedz".

Wiesz, wydaje mi się jednak że czytać potrafię, na co jest krótki cytat z
powyższej strony, który zamieszczam poniżej:

"...dla osób cierpiących na dolegliwości spowodowane chorobami pęcherzyka
żółciowego lub trzustki, takimi jak: przewlekłe zapalenie trzustki,
przewlekłe zapalenie pęcherzyka żółciowego i kamica pęcherzyka żółciowego,
stany PO WYCIĘCIU PĘCHERZYKA ŻÓŁCIOWEGO oraz dyskineza dróg żółciowych czyli
tak zwany zespół zagęszczonej żółci. Podstawą diety w tych chorobach jest
OGRANICZENIE SPOŻYWANIA TŁUSZCZU i błonnika roślinnego. Dlatego omawiana w
tej książeczce dieta nosi naukową nazwę "diety niskotłuszczowej z
ograniczeniem błonnika"."

Pozdrawiam,
Adam


  Kamienie żółciowe

I bardzo słusznie, że nie chcesz za bardzo się rozstawać ze swoim
woreczkiem.
Jesteś po prostu na niewłaściwej diecie, która powoduje, że wątroba
produkuje zbyt mało żółci. Żółć więc zalega w woreczku, no i
wytrącają się z
niej minerały tworząc kamienie. Bez zmiany diety Twój woreczek będzie
nadal
miał problem i wycięcie może być konieczne.
Dieta optymalna, czyli



wysokotłuszczowa-niskowęglowodanowa-niskobiałkowa

powoduje, że kamienie (prawie zawsze) się rozpuszczają i nie trzeba
wycinać
woreczka. O diecie optymalnej możesz poczytać tutaj:

http://www.optymalni.pl , http://republika.pl/optymaln ,
http://www.optymalni.org , http://optymalni.w.interia.pl ,
http://www.optymalni.poznan.pl , http://ikoiko.republika.pl ,



Dziękuję Krystyno za rady. Na pewno spróbuję tej diety optymalnej.
Tylko teraz nasuwa się pytanie, po jakim czasie kamienie mogą zacząć
się rozpuszczać i czy nie ma w związku z tym ryzyka, że zatkają kanały
żółciowe. Na razie nie odczuwam żadnych bóli, więc mam nadzieję, iż ta
metoda mi pomoże.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam,
Radzio


     

  Kamienie żółciowe

| I bardzo słusznie, że nie chcesz za bardzo się rozstawać ze swoim
| woreczkiem.
| Jesteś po prostu na niewłaściwej diecie, która powoduje, że wątroba
| produkuje zbyt mało żółci. Żółć więc zalega w woreczku, no i
wytrącają się z
| niej minerały tworząc kamienie. Bez zmiany diety Twój woreczek będzie
nadal
| miał problem i wycięcie może być konieczne.
| Dieta optymalna, czyli
wysokotłuszczowa-niskowęglowodanowa-niskobiałkowa
| powoduje, że kamienie (prawie zawsze) się rozpuszczają i nie trzeba
wycinać
| woreczka. O diecie optymalnej możesz poczytać tutaj:

| http://www.optymalni.pl , http://republika.pl/optymaln ,
| http://www.optymalni.org , http://optymalni.w.interia.pl ,
| http://www.optymalni.poznan.pl , http://ikoiko.republika.pl ,

Dziękuję Krystyno za rady. Na pewno spróbuję tej diety optymalnej.
Tylko teraz nasuwa się pytanie, po jakim czasie kamienie mogą zacząć
się rozpuszczać i czy nie ma w związku z tym ryzyka, że zatkają kanały
żółciowe. Na razie nie odczuwam żadnych bóli, więc mam nadzieję, iż ta
metoda mi pomoże.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam,
Radzio



oj radzio radzio :)) masz dwa wyjscia  albo słuchac lekarza który sie na tym
zna albo słuchac krysi która ...... :))
krysia wypowiedziała sie na temat metod twojego lekarza moze teraz daj szanse
twojemu lekarzowi aby on mógł sie wypowiedziec na temat tych rewelacji jakie
nam tu głosi Krysia




--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


  Kamienie żółciowe

 Niestety moje przekonania

nie pozwalają mi iść za słowami Krystyny, bo jestem po prostu
wegetarianinem. Dieta optymalna oferuje mi zupełnie coś odwrotnego.



Pisałem już kilka razy, że wegetarianin może być na diecie optymalnej.
Ja też mam kamień o wielkości ponad 20 mm. Dziwne, że nie wiążesz swojego z
wegetarianizmem. Ja wiem, że mój pochodzi z okresu wegetarianizmu. Niestety
jest tak stary i zmineralizowany, że ponad 5 lat d.o. nie rozpuszcza go. Nie
mam zamiaru go usuwać razem z woreczkiem, bo mi nie przeszkadza. Jest gładki
i tak duży, że nie wejdzie do przewodu żółciowego. Średnio raz na pół roku
wchodzi do ujścia przewodu i go lekko przytyka. Biorę wtedy gorącą kąpiel,
no-spę i to wystarcza, żeby się wycofał.

Nie mam innego wyjścia. Chyba lepiej pojde do lekarza...;)))



U lekarza już byłeś. Ja też. Mnie powiedział, że trzeba wyciąć. Minęło już z
piętnaście lat i żyję bez wycięcia.

Pozdrawiam
Leszek


  Kamienie żółciowe

 Niestety moje przekonania
| nie pozwalają mi iść za słowami Krystyny, bo jestem po prostu
| wegetarianinem. Dieta optymalna oferuje mi zupełnie coś odwrotnego.

Pisałem już kilka razy, że wegetarianin może być na diecie optymalnej.
Ja też mam kamień o wielkości ponad 20 mm. Dziwne, że nie wiążesz swojego
z
wegetarianizmem. Ja wiem, że mój pochodzi z okresu wegetarianizmu.
Niestety
jest tak stary i zmineralizowany, że ponad 5 lat d.o. nie rozpuszcza go.
Nie
mam zamiaru go usuwać razem z woreczkiem, bo mi nie przeszkadza. Jest
gładki
i tak duży, że nie wejdzie do przewodu żółciowego. Średnio raz na pół roku
wchodzi do ujścia przewodu i go lekko przytyka. Biorę wtedy gorącą kąpiel,
no-spę i to wystarcza, żeby się wycofał.

| Nie mam innego wyjścia. Chyba lepiej pojde do lekarza...;)))

U lekarza już byłeś. Ja też. Mnie powiedział, że trzeba wyciąć. Minęło już
z
piętnaście lat i żyję bez wycięcia.



heheh leszku i znów kłamiesz :))
piszesz ze twój kamien pochodzi z okresu wegetarianizmu a na DO jestes juz 5
lat ,a wcześniej byłeś przez 10 lat wege
ale kamień panie kolego_kłamczuszku masz od lat 15 a więc zanim zostałes
wege :)) kolejny  raz kłamiesz !! dlaczego??
dlaczego świadomie wprowadzasz ludzi w bład czy tylko dlatego ,zee uważasz
sie za lepszego a ich za ludzkie bydło??
Pozdrawiam
Leszek




  Zadanie z figuramii! Pomoc?!


| jeżeli rozwiąże te trzy rzekomo proste Zadanie.
| (..............)

Odpowiedź powinna być: kąt ACB = 90 st, kąt ABC = 65 st.
Drugie zrób sobie sam.
Pozdr. i nie zawracaj więcej głowy takimi bzdurami.



No, superkultura.

W ten sposob ulatwiasz gosciowi otrzymanie oceny celujacej,
chociaz na nia nie zasluguje. Czyli pomagasz w oszustwie.
A do tego wkladasz wysilek w JEGO kariere, nie otrzymujac
zadnej satysfakcji - ani pieniedzy, ani nawet szansy,
ze on cos z tego zrozumie; czym zdobyles sobie dyshonorowy
tytul JELENIA TYGODNIA.

Ciekawi mnie, czy w przyszlosci "pomozesz" mu rowniez

sprawdzian kwalifikacyjny?

A czy potem, gdy zostanie inzynierem, lotnikiem lub chirurgiem,
TEZ bedziesz mu podpowiadal jak ma budowac dom, zeby sie nie
zawalil? ktoredy sie leci do Wiednia? albo ktory kawalek flaka
to jest woreczek zolciowy, a ktory - trzustka?

A co on zrobi, gdy w poblizu nie bedzie Ciebie? Wytnie pacjentowi
nie to, co trzeba, albo doleci do Glasgow zamiast do Zurychu.
I kto wowczas wezmie odpowiedzialnosc za fakt, ze za jego
doskonalymi ocenami/dyplomami kryje sie niewiedza - moze TY..?!

Maciek


  psychotronika

No mow za tych co wiesz ze nie sprawdzaja, mnie uczono jak sprawdzac to
sprawdzam.



Nauczono cie tez aby nie szczac do konsekrowabego ogniska. Twoi nauczycuele
mieli niezly humor....

Hehe a poza tym zawsze mozna po pokazaniu jak sie robi zabieg samemu sie
polozyc i sprawdzic samemu :)



To to jest zabieg? Podobny do wyciecia woreczka zolciowego?

W koncu odroznie plynace do mnie  Reiki od bioenergii, bo w nim zyje :))



A jak plynie to reiki, to mozna przez nieuwage za duzo sie nalykac i potem
rzuca sie na rozum.....

pozdrawiam
Indrapani Lalita Deva G.B.



Pozdrawiam
Pawel PETERKA


  Objawy Crohn"a
nic nie wiadomo ze mna a boli mnie caly czas w prawym podbrzuszu i co ? W szpitalu powiedzieli ze sobie ten bol wymyslilem i dali mi psychotropy


niewiem jak to u Ciebie, kiedys chodzilem do lekarza "rejonowego" i mowilem, ze bardzo mnie boli pod lewym zebrem, lekarz odpowiadal, tam niec niema, lekarze sie zmieniali , a mnie bolalo coraz wiecej.Poszedlem wiec prywatnie do naszej "slawy" wtedy, ale prywatnie - 3 lata stracone i kasa, a na koncu operacja wyciecia woreczka zolciowego.Po operacji , okolo miesiac, bole, straszne, nowy lekarz rejonowy i znow, "tam nic niema", ale niech pan zrobi rektoskopie, w miedzyczasie, krew poleciala ze mnie tak, ze ech...rektoskopia potwierdziala, ze mam bardzo daleko zaawansowana CU.
Opisuje to wszystko dlatego, zeby uswiadomic Tobie, ze naprawde czasem trudno doczekac sie prawidlowej diagnozy.Poza tym, latwiej o szczegolowe ukierunkowane badania ludziom mieszkajacycm w duzych osrodkach, gdzie i klinika i wielu specjalistow lekarzy. Trzeba szukac swojego.

Co do psychotropow, to powinien je wypisac specjalista, a nie lekarz innej specjalnosci,
kiedys w szpitalu dano mi Clonozepan i dalej lekarz mi go wypisywal, bo tak bylo na wypisie, prawie sie odniego uzaleznilem.

Miales 2 kolonoskopie, wiec i byly opisy, nic nie piszesz o tym..?
niepobrano wycinkow do badan dlaczego ?

Bol w prawym podbrzuszu moze miec tez inne podloze niz jelita..

  Po wycięciu woreczka żółciowego
Witam!
Moje problemy zaczęły się po usunięciu woreczka żółciowego. Woreczek miałem usunięty w wieku 30 lat (nie mam pojęcia dlaczego maiłem kamienie przy idealnej wadze i dobrych wynikach). Po operacji zaczęły się problemy. Przede wszystkim biegunki i silny ból w prawym boku szczególnie po wypróżnieniach. Okazało się , że mam wrzód na dwunastnicy i następuje zarzucanie żółci do żołądka . Wrzód wyleczyłem ale to nie zmieniło właściwie nic. W jedlice grubym jakieś nacieki limfoidalne i drobne nadżerki (to po kolonoskopi). Otrzymałem debridat i tribux. Byłem u różnych lekarzy i różne otrzymywałem odpowiedzi na pytanie co mi dolega. Głównie nadwrażliwość jelit no i ostatnio choroba Cohna. Sprawa ciągnie się już 10 lat i jestem tym bardzo zmęczony. Leczenie nie daje żadnych efektów . Nie tracę wagi co jeszcze bardziej zaciemnia obraz sytuacji.
Ból w prawym boku jest już na tyle silny, że nie mogę spać. Kolejnym problemem są torbiele na nerkach (4 lata temu ich nie miałem). Nie wiem co właściwie mi jest i co mam robić?
Pozdrawiam Robert

  witam
Witam wszystkich,
chorobę CD zdiagnozowano u mnie 2 lata temu. Chociaz podobno po przeanalizowaniu moich dolegliowosci Pani doktor stwierdziła, że choruje od dzieciństwa. W podstawowce wycięto mi wyrostek (stan krytyczny), a w wieku 25 lat usunieto mi woreczek żółciowy. Od tego momentu raz jest lepiej a raz gorzej Dwukrotnie byłam hospitaliozana z powodu silnego bólu, z którym nie umiałam już sobie poradzic. Po podaniu dożylnie antybiotyków wszytsko wraca do normy. Zazwyczaj nasilenia mam przed miesiączka. Leki jakie biorę obecnie to salofalk 500, imuran 50, kwas foliowy i encorton 20mg.
To chyba wszystko na dzisiaj.

  Seks a nasze jelitka...
"fajna" ta panna ja mam męża wiec to już trochę trudniej odejść tym bardziej że są dzieci ale jakby chciał bardzo to by sobie poszedł więc chyba jest dobrze
i musze stwierdzić że fajnego mam faceta nie mam co prawda stomji ale mam wielką blizne na brzuchu po wycięciu woreczka żółciowego i mojemu facetowi to specjalnie nie przeszkadza więc mi jeszcze mniej przeszkadza mi za to "worek" podbrzuszny który został mi już po pierwszym dziecku, mam zamiar sobie to usunąć choć mój kochany nigdy na to nie nażekał to myśle że bez tej zbędnej skóry bedzie fajniej

  Ranking Lekarzy
dlatego jestem za tym, aby pisac o lekarzach, pisac dlaczego warto i nie warto do nich chodzic....to podnosi poprzeczkę i budzi tych, co gorsze dni maja zbyt często...

z całym szacunkiem, lekarz to nie byle zawód, to zawód zaufania społecznego, to wielka odpowiedzialnośc i służba ludziom...moim zdaniem - najpierw jesteś lekarzem, a później masz swoje życie....


Zgadzam się trzeba pisać o lekarzach, mówić o ich błędach- oni muszą zacząć odpowiadać za swoje błędy bo jak narazie to są bezkarni(no możne teraz mniej)
zauważyłam taką zależność np. jak mechanik źle naprawi auto i klient ma wypadek to odpowiada za to mechanik (takich przykładów możne być mnóstwo); jak lekarz coś źle zrobi np. wytnie nerkę zamiast woreczka żółciowego to jest w porządku i nie jest karany
W Angorze co numer zawsze opisywany jest przypadek zaniedbań i błędów lekarzy.
Chciałabym poprostu żeby każdy lekarz jak popełni błąd poniósł w pełni konsekwencje.
Chciałabym żeby lekarze nie traktowali pacjentów masowo z czym spotkałam się jak byłam w ciąży - to nie jest zbyt wiele- tylko tyle wymagamy od lekarzy
pozdrawiam

  Motyl-2 (speed by Motyl)+video
Witam!
Marcin wlasnie konczy dla mnie speeda elektryka do fajnego akrobacenia.



Sam juz sie nie moge doczekac oblotow.
Na razie wysylam sie na wyciecie kamyczkow z woreczka zolciowego.
Wiec dalej watekbedzie prowadzil Marcin-Motyl.

  Powody, z których jesteśmy smutni

Ja na koncert 30 Seconds to Mars nie jade. Czeka mnie wycięcie woreczka żółciowego. Życie jest niesprawiedliwe



Eeee??? No ale jak to??? To nie można jakoś przesunąć o tych kilka dni? Co ja mówię, góra o 2!!!

No smutna jestem, bo Meg na koncert nie jedzie, a tak bardzo się cieszyła!

  zapper
Użytkownik "Leszek Serdyński" <leszekes@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:b5qiuo$b3$1@tryton.plocman.pl...

Użytkownik "Grzegorz Wasiak" <g.wasiak@rosner.com.pl> napisał w wiadomości
news:b5p8v9$1iub$1@tryton.plocman.pl...

Według mojego pana doktora, albo to pomoze albo czeka mnie wycięcie
pęcherzyka żółciowego.

Co wspólnego mają lamblie z wycięciem pęcherzyka żółciowego?



No wiesz, lamblie lubią sobie siedzieć w woreczku żółciowym traktując go jak
swój "domek", wystarczy więc usunąć domek i... nie będą miały gdzie
mieszkać... ;>

Pozdrawiam
Krystyna

..

  kamień żółciowy
Dziejo,
Zadałem Ci parę pytan na tamtej grupie. Pozwól że je tu powtórze:
1. Czy operacja wyciecia woreczka żółcowego zawsze się udaje?
Czy nie zdarzyło Ci się uszkodzić przewodu żółciowego? Co wtedy robisz?
2. Czy monitorujesz swoich pacjentów po operacji? Czy byli/są wśród nich
mający problemy?
3. Czy po operacji nie należy ograniczyć ilość tłuszczu, a więc zmienić
styl
życia?

Jak więc w świetle możliwych problemów związanych z operacją wygląda Twoja
opinia na temat wycięcia woreczka z powodu jednego kamienia? Czy nie
wydaje
Ci się lepszym rozwiązaniem na życie No-spa raz na pół roku?



Olku!!!
Wydaje mi się, że nasza dalsza dyskusja jest bezcelowa.
Nie masz zaufania do mnie i masz do tego prawo.
Zyczę zdrowia!!!1
Naprawde zycze wszystkiego dobrego.
Andrzej

  kamień żółciowy
"Dziejo" <dziejo36@wp.pl> wrote in message
news:br0amj$caq$1@earth.sauron.pl...

Ja też byłem kilka lat temu straszony przez chirurga, że "się spotkamy".
Jakoś się nie spotkaliśmy i dobrze mi się z kamyczkiem żyje.

Jeszczcze nie Leszku, ale wszystko przed Tobą.
A czy tak dobrze się zyje to sam wiesz najlepiej.
Łykanie No-spy nie jest rozwiązaniem do konca życia.
Zyczę rozpuszczenia...
Pozdrawiam
Andrzej

Grunt to nie dać się zastraszyć

Ojej. Chyba mnie się nie boisz...



Dziejo,
Zadałem Ci parę pytan na tamtej grupie. Pozwól że je tu powtórze:
1. Czy operacja wyciecia woreczka żółcowego zawsze się udaje?
Czy nie zdarzyło Ci się uszkodzić przewodu żółciowego? Co wtedy robisz?
2. Czy monitorujesz swoich pacjentów po operacji? Czy byli/są wśród nich
mający problemy?
3. Czy po operacji nie należy ograniczyć ilość tłuszczu, a więc zmienić styl
życia?

Jak więc w świetle możliwych problemów związanych z operacją wygląda Twoja
opinia na temat wycięcia woreczka z powodu jednego kamienia? Czy nie wydaje
Ci się lepszym rozwiązaniem na życie No-spa raz na pół roku?

Pozdrawiam, Olek K

  kamień żółciowy
"dziejo" <dziejo36@wp.pl> wrote in message
news:br50fk$f9b$1@earth.sauron.pl...
Dziejo,
Zadałem Ci parę pytan na tamtej grupie. Pozwól że je tu powtórze:
1. Czy operacja wyciecia woreczka żółcowego zawsze się udaje?
Czy nie zdarzyło Ci się uszkodzić przewodu żółciowego? Co wtedy robisz?
2. Czy monitorujesz swoich pacjentów po operacji? Czy byli/są wśród nich
mający problemy?
3. Czy po operacji nie należy ograniczyć ilość tłuszczu, a więc zmienić
styl
życia?

Jak więc w świetle możliwych problemów związanych z operacją wygląda
Twoja
opinia na temat wycięcia woreczka z powodu jednego kamienia? Czy nie
wydaje
Ci się lepszym rozwiązaniem na życie No-spa raz na pół roku?

Olku!!!
Wydaje mi się, że nasza dalsza dyskusja jest bezcelowa.
Nie masz zaufania do mnie i masz do tego prawo.
Zyczę zdrowia!!!1
Naprawde zycze wszystkiego dobrego.
Andrzej



Skąd przychodzi Ci do głowy brak zaufania do Ciebie?. Wręcz przeciwnie!
Mam olbrzymii szacunek dla chirurgów, odkąd jeden z nich, mój przyjaciel z
Krakowa, uratował życie człowiekowi, którego niechcący postrzeliłem z kuszy
podwodnej.
Tu nie o zaufanie zresztą chodzi. Jest to bardziej sprawa statystyki, jak by
mogło wynikać z mojej odpowiedzi na post Paleo. Bardzo chciałbym abyś
odpowiedział na zadane przeze mnie pytania.
Tym bardziej, że jest to, jak w nastepnym poście ująłes, sprawa życia lub
śmierci.
Pozdrawiam, Olek K.

  woreczek żółciowy
Kipiel Janina napisał(a):

> dieta po operacji woreczka żółciowego.

po wycięciu woreczka żółciowego żółć wytwarzana cały czas przez wątrobę
nie ma gdie się zbierać dlatego powinno się po operacji jeśc częsciej ale w
mniejszycg porcjach...

pozdrowienia

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

  woreczek żółciowy
andrzejkowyy napisał

"po wycięciu woreczka żółciowego żółć wytwarzana cały czas przez wątrobę
nie ma gdie się zbierać"
-----------------------------------------------------------------------
To prawda
-----------------------------------------------------------------------
"dlatego powinno się po operacji jeśc częsciej ale w mniejszycg
porcjach..."
-----------------------------------------------------------------------
Krotko po operacji moze i tak. Nie wiem. Ale ja bez woreczka zolciowego jem
dwa razy dziennie.
Pozdrowienia, Kangur

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

  POTRZEBUJE POMOCY...
WITAM WSZYSTKICH....MAM MALY A MOZE NIEMALY PROBLEM...JAKIES 5 LAT LECZE SIE NA TEZYCZKE.....PRZESZLAM ZAPALENIE WATROBY....MAM WYCIETY WORECZEK ZOLCIOWY.....ZOSTALA MI TYLKO TA NIESZCZESNA TEZYCZKA....BYWALO BARDZO ZLE...LADOWALAM SREDNIO RAZ W TYGODNIU NA POGOTOWIU.....NIKT NIE WIEDZIAL CO SIE DZIEJE ....SKAD TE OMDLENIA.....DUSZNOSCI...UTRATY PRZYTOMNOSCI...DRGAWKI....PRZESZLAM KOMPLEKSOWE BADANIA...W ZASADZIE ZBADALI WSZYSTKO CO MOGLI...PRZYCZYNA PODOBNO JEST TEZYCZKA....NIBY NIC....ALE TO RUJNUJE MOJE ZYCIE...PRZERWALAM STUDIA...NIE WIEM JAK SOBIE Z TYM PORADZIC....NIE PANUJE JUZ NAD TYM...
PROSZE O POMOC BO JUZ NIE WIEM GDZIE MAM SIE UDAC....MOZE JA SOBIE TO WYMYSLILAM....
MAGNEZ I WAPN JUZ NIE POMAGA....ZNOW SA NAWROTY I ATAKI....STRACILAM SILY I CHECI DO ROBIENIA CZEGOKOLWIEK...

  jaka ma byc dieta po operacji wyciecia woreczka zolciowego
co moj tata powinie jesc po operacji wyciecia woreczka zolciowego by choc troche przybrac na wadze bo to juz cien czlowieka


przejrzyj te listy może cos będzie tu http://www.lido.optymalni.org/listy.php?id=3
natomiast po takie porady to nie na forum tylko do lekarza optymalnego najlepiej.
http://opty.hg.pl/index.php?go=choroby
pozdrawiam

  kamica żólciowa-czy konieczna jest operacja? pomóżcie proszę
Witam serdecznie

Od piątku żona leży w szpitalu:(
W piatek lekarze zrobili jej badanie ECPW.
Na szczęście nie ma kamieni w przewodach zółciowych.
Po tym badaniu żona przez 3 dni czuła sie fatalnie i miała bardzo duże bóle.
Okazało sie że doszło do powikłań i została podrażniona trzustka:(
Dostaje zastrzyki ze środkiem przeciwbólowym,rozkurczowe i jakiś antybiotyk.
Od piątku nic nie je, ani nic nie pije-dostaje dożylnie glukozę i jakies płyny fizjologiczne.
Lekarze mówili ze ta trzustka się uspokoi i będzie można wykonać zabieg usunięcia woreczka.
Dzis lekarz powiedzial nam jakie były początkowe wyniki badań z piątku...jakichś enzymów z normą 100 moja zona miała 20 tysiecy:(
Dzis wyszło jej już tylko 300 i lekarze mówią ze wszystko zmierza ku dobremu.
Pojutrze ma wyjść i za 3-4 tygodnie, apotem wezwą ją na operacje wycięcia woreczka.
Sam nie wiem co o tym sądzic....:(

  DO i problem z trzustką
OD ROKU MAM KAMIENIE NA WORECZKU ZOLCIOWYM I NIE JEST ON JAK NIEKTORZY TU PISZA OBOK TRZUSTKI ...BO TRZUSTA JEST PO LEWEJ STRONIE A WORECZEK PO PRAWEJ... TYLKO OBOK WATROBY...
NIE ROBIAC USG NIE WYKRYJESZ KAMIENI NA WORECZKU...
JA DOWIEDZIALAM SIE PRZEZ PRZYPADEK...
NIE MIALAM ZADNYCH DOLEGLIWOSCI...ALE GDY SIE DOWIEDZIALAM BOLE ZACZELY SIE POJAWIAC...NIE SA TO ATAKI ALE JEDNAK TO BOL...
KTORY ZACZYNA SIE POD ZEBRAMI A KONCZY NA PLECACH ...
LEKARZ ZALECIL WYCIECIE TEGO WORECZKA, ALE JAK NA RAZIE STRACH ZWYCIEZA ...
GDY POJAWIA SIE BOL NAJLEPSZA JEST GORACA KAPIEL, KTORA WYGRZEJE...I NOSPA KTORA ROZKURCZA WORECZEK...
PROBOWALAM JUZ ROZNEJ DIETY I ROZNYCH SOKOW KTORE NIBY MIALY POMOC ALE TO NIC NIE WARTE...
PODOBNO POMAGALY SOKI Z CYTRYNY I OLIWA Z OLIWEK...ALE MNIE TO NIC NIE POMOGLO...SOK Z BURAKOW I MARCHWI ROWNIEZ NIE POMOGL...WIEC POZOSTAJE TYLKO OPERACJA...
JESLI PRZY BOLACH WORECZKA ZOLCIOWEGO WYSTEPUJA WYMIOTY I ZOLTA TWARZ...TO ZNAK ABY JECHAC NA POGOTOWIE LUB OD RAZU DO SZPITALA...
NIE CHCE TU NIKOGO STRASZYCH, ALE TAK OSTRZEGAL MNIE CHIRURG...
JESLI MACIE JAKIES PYTANIA...SLUZE POMOCA...
POZDRAWIAM

  Proszę poradźcie coś
Witam

Mam problem i liczę na wyśmienitą wiedzę grupowiczów. Jestem na ŻO od 6
miesięcy. Od paru tygodni, mam pobolewania w prawym boku (na wysokości
wątroby). Zrobiłam USG. Nie ma kamieni, ani błota żółciowego. Z nerkami
rónież OK. W ostatnich dniach dołączył się dziwny, gorzki smak w ustach,
szczególnie z rana. Kojarzę to z woreczkiem żółciowym, czy słusznie? Do tego
dodam jeszcze puchnięcie oczu.
Ponieważ poniżej są wypowiedzi na temat zależności pomiędzy hormonami
tarczycy (F3, F4), a pracą wątroby, nadmieniam, że przyjmuję tabletki
związane z wycięciem płata tarczycy.

Podpowiedźcie coś proszę - Ewa

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

..

  Proszę poradźcie coś
Użytkownik "Ewa I." <nowinka3@wp.pl> napisał w wiadomości
news:bicda9$1of6$1@civ.pl...
Witam

Mam problem i liczę na wyśmienitą wiedzę grupowiczów. Jestem na ŻO od 6
miesięcy. Od paru tygodni, mam pobolewania w prawym boku (na wysokości
wątroby). Zrobiłam USG. Nie ma kamieni, ani błota żółciowego. Z nerkami
rónież OK. W ostatnich dniach dołączył się dziwny, gorzki smak w ustach,
szczególnie z rana. Kojarzę to z woreczkiem żółciowym, czy słusznie? Do
tego
dodam jeszcze puchnięcie oczu.
Ponieważ poniżej są wypowiedzi na temat zależności pomiędzy hormonami
tarczycy (F3, F4), a pracą wątroby, nadmieniam, że przyjmuję tabletki
związane z wycięciem płata tarczycy.



Witam również,
na początek lamblie - dosyć złośliwy i powszechny pasożyt. Doradzam
zrobienie badania kału. Przy lamblaich niestety pojawia się zbyt dużo
różnorodnych objawów, różnych u różnych osób.

pozdrawiam

Grzegorz

..

  nowicjuszka
Nazywam się Danuta Gołaszewska na diecie jestom 2-gi m-c . Czytaąc to co tu
znalazłam bo nie mam kontaktu z nikim jak na razie z tej grupy chciałabym
powiedzieć że życie mnie zmusiło do szukania ratunku mam cukrzycę po pobycie
w szpitalu znowu dostałam zelecenie dieta i insulina , wycięto mi przy
okazji woreczek żółciowy. Mając komputer zaczełam szukać czegoś co
poszerzyłoby moje wiadomości bardzo wiele tu znalazłam i zrozumiałam , teraz
przyjmuję tabletki i to połowę dawki bez insuliny. Chciałam też powiedzieć
że przeczytałam wiele książek ale nie Dr. Kwaśniewskiego tylko z USA .
Chciałabym przez to powiedzieć że nie trzeba przywiązywać sie tak do
istniejących Arkadi i ich władz można doskonale jeżeli to komuś nie
odpowiada korzystając z Internetu dojść do wszystkich danych i uzupełnić
swoje wiadomości a kontrolne wyniki można zrobić wszędzie . Ten kto myśli o
władzy napewno nie myśli o zdrowiu. Chcę podkreślić że nikt mi nie kazał
stać się członkiem a pronumeratę gazey mam bo tak chcę . Każdy myślący
człowiek zdaje sobie sprawę co dla jego osoby jest najlepsze .
POZDRAWIAM WSZYSTKICH OBTYMALNYCH W SIECI I LICZĘ , ŻE ZA POMOCĄ INTERNETU
ZNAJDĘ PRZYJACIÓŁ
DANUSIA [LAT 42]

..

  nowicjuszka
Witaj Danusiu ! )

"Danuta" <danutag59@wp.pl> wrote in message
news:ae4mg1$p2r$1@tryton.plocman.pl...
Nazywam się Danuta Gołaszewska na diecie jestom 2-gi m-c . Czytaąc to co
tu
znalazłam bo nie mam kontaktu z nikim jak na razie z tej grupy chciałabym
powiedzieć że życie mnie zmusiło do szukania ratunku mam cukrzycę po
pobycie
w szpitalu znowu dostałam zelecenie dieta i insulina , wycięto mi przy
okazji woreczek żółciowy. Mając komputer zaczełam szukać czegoś co
poszerzyłoby moje wiadomości bardzo wiele tu znalazłam i zrozumiałam ,
teraz
przyjmuję tabletki i to połowę dawki bez insuliny.



Ile bralas insuliny ?

Jurek

..

  DO bez woreczka
Witam!
Jak powinna zacząć dietę osoba starsza (65 lat,kobieta) z wyciętym w
przeszłości woreczkiem żółciowym? Wszystko co je powoduje kłopoty z
trawieniem, uderzenia ciepła, bóle. Matka mojego kolegi, bo o niej mowa
powoli przestawia się na jaja i śmietanę, masło, dawniej jadła warzywka i
owoce. Kolega skutecznie bez ponagleń zmienia pogląd zdrowego żywienia na
wiedzę dra. Czy osoby po takiej operacji mogą stosować DO, jakie są
ograniczenia, w końcu żółć z woreczka jest wykorzystywana do trawienia
tłuszczów i wydaje mi się, że jej brak musi inaczej oddziaływać np. na
wątrobę podczas trawienia. Co powinna jeść na początku diety, jak często
spożywać posiłki? Jakie produkty i jak przyrządzone będą bardziej korzystne
w tym przypadku, z jakich zrezygnować? Może jakieś przykłady przepisów - mogą
być z K.K. ?
Piotr.

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

..

  DO bez woreczka
piojoz wrote:
Witam!
Jak powinna zacząć dietę osoba starsza (65 lat,kobieta) z wyciętym w
przeszłości woreczkiem żółciowym?
------
Piotr.


----------
ŻJ: Jeśli chodzi o żywienie osób z wyciętym woreczkiem żółciowym, to
muszą one przede wszystkim jeść częściej. Obliczone zgodnie z zasadami
ŻO posiłki należy podzielić na 5-6 części zjadanych w ciągu dnia. U osób
bez woreczka żółć jest nadal wytwarzana (produkuje ją wątroba, a nie
woreczek), natomiast ze względu na jego brak nie może być ona magazynowana.
Wyrzut żółci z woreczka (jeśli jest) i nasilenie jej wydzielania
następuje po spożyciu tłustego pokarmu. Osoba z wyciętym woreczkiem nie
może, w związku z tym, zjadać dużych porcji tłuszczu i mięsa na raz.
Osoba ta nie powinna zjadać też zbyt dużo białka, a szczególnie należy
ograniczyć biały ser (żółtego też nie za dużo). Potrawy powinny być
gotowane (duszone). Należy unikać rzeczy surowych.
--
_______________________________________________
Pozdrawiam
Janusz Żurek
www.arkadia.z.pl
0 503 66 11 32

..

  pilne i dreczace pytanie...prosze o szybka odpowiedz.
witam
wlasnie wrocilam ze szpitala, ledwo chodze, no ale musze sie przeciez dowiedziec co ja teraz moge jesc?!
wycieli mi woreczek zolciowy laparoskopowo... bo mialam kamice.. no i super, tylko jest czerwiec i truskawki!!
i kazdy kogo pytalam mial odmienne zdanie... i co teraz?
a ja tak kocham truskawki? czy zatem katowac sie i nie jesc..mimo ze maz ma wlasnie w miseczce i zajada? okrutnik..
czy jednak jesc?
pytanie dotyczy warzyw i owocow bo o to mi najbardziej chodzi... wiem ze tlustych unikam i to jest ok, wiem ze male porcje i czesciej ..... ale nikt nie jest w stanie mi powiedziec czy moge zjesc jablko.. truskawke... pomarancza... marhcewke surowe??
czekam na jak najszybsze wiesci... bo... mam straszna ochote na truskawki
pozdrawiam

  Brak woreczka a DO ?
Użytkownik "Stefan" <stefan@sk8.pl> napisał w wiadomości
news:b3sne4$25ct$1@tryton.plocman.pl...
Siostra zadała mi pytanie: Jak się ma wycięty woreczek żółciowy do DO.
Wolę
nie filozofować w tak ważnej materii. Podpowiecie mi ?
Stan



Ma się całkiem dobrze, należy jeść małe porcje i częściej.

Krystyna

..

  Przyczyny tetniaka
Użytkownik "Krystyna*Opty*" <krystynatomczak@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:b8mnn6$1p0s$1@tryton.plocman.pl...

Czasami nie mogę się nadziwić, jak niewiele można się dowiedzieć z
literatury medycznej. Choroby omawiane są pobieżnie, niemal zdawkowo.
Zaczynają się zwykle od: Etiologia - nieznana, albo niezupełnie poznana,
nacisk kładzie się na omówienie objawów i leczenia.



Dobre stwierdzenie że tak naprawdę niewiele można się dowiedzieć z
literatury medycznej , czasami zastanawiam się nawet czy nie jest to celowe
i służy produkowaniu "rzemieślników" którzy bez zastanowienia będą
ordynowali zalecane lekarstwa i w ten sposób uzalerzniali od siebie
społeczeństwo (( Bo co by się stało gdyby ktoś się zastanowił i opisał
przyczyne(nadmierne sporzycie) uodparniania się organizmu na cukier i
nastepnie podał sposób leczenia który nakazuje jeść w pozywieniu większość
cukru (węglowodanów) od którego przecież powstała choroba , lub chyba
najbardziej jaskrawy przykład ignorancji medycznej , kamica woreczka
żółciowego w którym zbiera się nadmiar produkowanej żółci , a zbiera się tam
bo człowiek zjada mało tłuszczów medycyna w takim wypadku nakazuje
ograniczenie tłuszczów do minimum i w konsekwencji wycięcie tego cholernego
niepotrzebnego woreczka .
Slawek

..

  Przyczyny tetniaka
"slawek" napisał(a):


chyba
najbardziej jaskrawy przykład ignorancji medycznej , kamica woreczka
żółciowego w którym zbiera się nadmiar produkowanej żółci , a zbiera się
tam
bo człowiek zjada mało tłuszczów medycyna w takim wypadku nakazuje
ograniczenie tłuszczów do minimum i w konsekwencji wycięcie tego
cholernego
niepotrzebnego woreczka .
Slawek

Mmmm,a gdzie to takie rzeczy o tej chorobie wypisują???



--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

..

  Przyczyny tetniaka
Użytkownik "Bruford" <anpon@wp.pl> napisał w wiadomości
news:b9473j$1kra$1@tryton.plocman.pl...
"slawek" napisał(a):

chyba
najbardziej jaskrawy przykład ignorancji medycznej , kamica woreczka
żółciowego w którym zbiera się nadmiar produkowanej żółci , a zbiera się
tam
bo człowiek zjada mało tłuszczów medycyna w takim wypadku nakazuje
ograniczenie tłuszczów do minimum i w konsekwencji wycięcie tego
cholernego
niepotrzebnego woreczka .
Slawek

Mmmm,a gdzie to takie rzeczy o tej chorobie wypisują???

--


umiesz tylko powtarzać napisane wersety ???
Slawek

..

  Pół wątroby
Witam Was wszystkich bardzo serdecznie.
Chciałabym się dowiedzieć jaka dieta i czy na całe życie obowiązywać będzie osobę, której wycięto połowę wątroby i woreczek żółciowy.

z 14/15 sierpnia miałam poważny wypadek samochodowy w wyniku którego wycięto mi połowę wątroby i woreczek żółciowy... martwi mnie dieta jaką mam teraz... żadnych tłuszczy, wszystko bez przypraw... nawet owoców narazie nie mogę jeść... : (

  Dieta odchudzająca
Czasem w sukurs odchudzaniu przychodzi grypa jelitowa. 3 kilo poleciało, ciekawe czy/kiedy nadrobię. Na razie mogę jeść dosłownie śladowe ilości, mam nadzieję, że uda mi się trzymać małych porcji.



o tak, jelitówka, z bardziej radykalnych rzeczy świetnie robi również wycięcie woreczka żółciowego oraz migdałów.

  Jestem zła... cz.3
A mnie jest strasznie smutno. I się boję.

Wczoraj moja babcia trafiła do szpitala z ostrym zapaleniem woreczka żółciowego. Nie dość, że ma kamienie to zrobił jej się jakiś wodniak. Ponieważ jest po 2 udarach, 11 operacjach na jelitach i ma przepuklinę lekarze nie dają gwarancji jak zniesie kolejną narkozę i operację
A otworzyć i wyciąć trzeba.

Wczoraj powiedziała rodzicom, że w razie czego ślub i wesele ma być dokładnie tak jak sobie wymarzyliśmy

I jak tu się nie łamać ?

Teraz kursujemy : szpital - remont - uczelnia .... W domu tylko śpię.

  Do tych operacji trzeba wielkiej precyzji
Do tych operacji trzeba wielkiej precyzji

Olesno. Prof. Józef Dzielicki uczył naszych chirurgów nowej techniki.


Prof. Józef Dzielicki (w środku)podczas piątkowej operacji.

W piątek w szpitalu w Oleśnie po raz pierwszy dwóm pacjentkom wycięto woreczki żółciowe przy pomocy laparoskopu. Operacje przeprowadził prof. Józef Dzielicki ze Śląskiej Akademii Medycznej. Asystowali mu olescy lekarze.
- Nasi chirurdzy uczą się od tego wybitnego specjalisty - mówi Andrzej Prochota, dyrektor oleskiej lecznicy. - Te dwie operacje to krok milowy w historii naszego szpitala.

Dzięki temu nowoczesnemu urządzeniu wystarczy nacięcie na centymetr, żeby przeprowadzić operację.
- Po takim zabiegu chory odczuwa mniejszy ból, a blizny po cięciach chirurgicznych są niewielkie - tłumaczy profesor Dzielicki. - Na dobrą sprawę kilka dni po operacji pacjent może wrócić do pracy!
Na razie większość chirurgów kroi pacjentów tradycyjną metodą, ale w przyszłości 80 procent zabiegów ma być robionych laparoskopem.
- To są zegarmistrzowskie operacje, robione z wielką precyzją - tłumaczy prof. Dzielicki.
Podczas kolejnychoperacji w głównej roli wystąpią już olescy lekarze, a prof. Dzielicki będzie tylko nadzorował.


źródło: www.nto.pl

  Dieta
P.S. Ja nigdy nie zrezygnuje z fast foodów .



Ja tez nie

Olac diete jak sie wyglada ok

Ja nie moge byc grubsza, jakos mi nie wychodzi Ciagle ta sama waga Moze kiedsy sie to zmieni

Moja mama zawsze poleca diete typu ŻP. - Żreć Połowę Ta dieta plus wyciecie woreczka zolciowego i zjechala 30 kilo

  Dieta

Olac diete jak sie wyglada ok

Ja nie moge byc grubsza, jakos mi nie wychodzi Ciagle ta sama waga Moze kiedsy sie to zmieni

Moja mama zawsze poleca diete typu ŻP. - Żreć Połowę Ta dieta plus wyciecie woreczka zolciowego i zjechala 30 kilo



Nelly az obudzilas we mnie nadzieje z tymi 30kg he he ale ona pewnie stosuje sie do zalecen polskich lekarzy: bez woreczka jestes wiec ciezkostrawne/tluszcze/slodycze etc odstawic na bok.
Ja niestety jestem pod opieka holenderskich ktorzy mowi: ciesz sie dusza! jedz co chesz najwyzej sie nie strawi i to co zjesz "wyjdzie" w takiej samej formie

  Oddawanie krwi a wegetarianizm
na terenie wrocławskiego RCKiK jest w ankiecie pytanie o dietę wegetariańską i odchudzającą.

problem polega chyba na tym że nawet osoby propagujące wegetarianizm same mówią iż większość zaczynających taką dietę myśli, że jak jedzą samą sałatę, ogórki i pomidory to super, a to sama woda i krótka droga do anemii. A wiadomo jaka jest metodologia lekarzy w punktach - lepiej wykluczyć całą grupę niż odrzucać co drugą pobraną jednostkę krwi (bo na wstępie robiona jest hemoglobina, a reszta po oddaniu)

aktualnie sam jestem na diecie, bo po wycięciu woreczka żółciowego tłuszcz tak mi się zaczął odkładać że "puchłem" od samego patrzenia na jedzenie. nie podchodzę do tego ekstremalnie rygorystycznie (jak trafię na grilla to kawałkowi kiełbaski nie odmówię) ale generalnie unikam pieczywa, makaronów i wszystkiego tłustego, wspomagając się suplementami diety (witaminy i żelazo). Jeśli dla lekarza zrzucanie kilograma tygodniowo przy ponad dwudziestokilowej nadwadze jest większą "tragedią" niż przybieranie po 8 kilo w dwa tygodnie, to nie muszę oddawać krwi jeśli go to uszczęśliwi.

  Transplantacje i honorowe krwiodawstwo
Co do szpitala w Legnicy to ja mam zdanie jak najgorsze. Powiedzmy, że tylko dzięki cudom udało mi się dwukrotnie przeżyć w tym szpitalu. Kto mnie widział to wie jak wyglądam i to właśnie za sprawą lekarzy z owego szpitala, którzy mieli w nosie rodzącą kobietę w zagrożonej ciąży i woleli iść se na papierosa; drugi raz jak byłam mała i znalazłam się tam z zapaleniem płuc. Miałam w nocy bezdech, ale się nie obudziłam. Mama koleżanki która była przy jej łóżku zauważyła że coś nie tak i pobiegła po jakąś pomoc a oni stwierdzili że babka sobie coś uroiła. Dopiero kobieta dorwała jakiegoś lekarza który szedł już do domu i mnie uratowali. Ci sami lekarze wciąż tam pracują i mają dokładnie takie samo podejście do pacjentów. Mama mojego byłego zmarła wskutek zakażenia po wycięciu woreczka żółciowego. Chyba nikt nie powie, że to przejaw profesjonalizmu obsługi. Nikomu nie życzę tam trafić na leczenie, bo można nie wrócić.

No, ale to wszystko OT... Składam samokrytykę... I proszę nie kontynuować. Chciałam się tylko podzielić, bo to dla mnie ważne.

  to tylko zmiana przyzwyczajeń...pocieszam się:D
wczoraj dosięgnęłam dna dolinowedo, kompletna rozsypka, nawet mąż był w szoku co to się ze mną dzieje... A ja chyba muszę osiągnąć kompletne dno bo inaczej nie mam się od czego odbić. Moja psychika to jakiś dziwny stwór.
Mam nadzieję że tym razem się uda, chcę wytrzymać pół roku na diecie do operacji wycięcia woreczka żółciowego a później to już będę zmuszona do diety i będzie w ogóle łatwo.
Dziś jadę po wagę, jutro na niej stanę i już się boję co pokaże, masakra tak się zapuścić w maliny!

  Przełyk i żołądek
tak mnie tez tak boli, nawet jak mam remisje. taki sam bol mialam przy atakach kamicy woreczka zolciowego (jestem po operacji wyciecia) i zanim postawiono mi djagnoze CU juz po wycieciu woreczka, myslalam ze to kamienie w przewodach watrobowych ale tam jest czysto, wiec to podobno jelita( lub cos z tym zwiazane)

  Jestem nowa - proszę o pomoc
Witam sedecznie. Szukam informacji i otuchy. Przed świetami moja mama (55 lat) miała operacje. U ginekologa była w 2006 roku, który stwierdził cyste na janiku, Ca 125 dało wynik 16 i dostała leki. Równoległe leczyła się na woreczek zółciowy. W ubiegłym roku w październiku miała bóle brzucha i poszła do ginekologa, który skierował ja do szpitała na operacje. Wyniki przed operacją markerów Ca 125= 124, Ca19-9= 250, CEA w normie. Lekarz operujący stwierdził złośliwego raka jajnika 3 st. Wyciął jajniki, macicę z tzw. siecią i wyrostek. Powiedział że guz umiejscowiony na jajnikach, a wyrostek, macice i tzw sieć wycina się profilatycznie. Czekamy na wynki histopatologiczne. Mama po operacji ma lekką anemie, czuje się fizycznie OK ale psychicznie nie bardzo. Ja nie wiem co mam o tym myśleć, czy jest bardzo żle? Staram się ją pocieszać, że damy rade jakiekolwiek te wyniki będa. Ale boje się że sie załamie całkiem i nie będzie mięc sił na walke. Jest to dla niej dobijające, że nigdy nie chorowała, czuła się bardzo dobrze i dbała o siebie. Dlatego tak boi się bólu i cierpienia. Nie wiem co sądzić o wyniku Ca19-9. Z góry dziekuje.

  *** ZIMÓWECZKI 2005/2006 VOL. IX ***
Cześć babole!!!

Justyś normalnie uwierzyć nie mogę, że ksiądz Was tak po prostu ominął U nas jak był to dał Borysowi lizaka i tak mi się dziecko zakleiło i zasłodziło, że odmyć go nie mogłam. Z Zosi to już taka pomocnica, że niedługo będzie Adaśkowi pieluchy zmieniać

Aga brawo dla Karolinki W takim tempie za dwa dni będzie chodzić

Hanutek zdjęcie, na którym Hania trzyma butl Lukiemu SUPEROWE

Anula ja wiem jak to jest jak ma się siostrę, nie da się długo bez kłótni wytrzymać, normalnie się nie da i już. Albo to moja tylko taka wredna . Wracaj nam szybko do zdrowia, szkoda czasu na choroby!

Madzia Ty też szybko pozbądź się tego refluksu. Po co Ci? Oddaj komuś w prezencie... Niestety interwencji chirurgicznej czasem nie da się uniknąć, wiem z własnego doświadczenia. Wycieli mi woreczek żółciowy, chociaż twierdzili, że chodzić z takimi małymi kamieniami mogę jeszcze 10 lat. Jak w pierwszej ciąży dostałam trzech ataków, trzy noce z rzędu to szybko zdecydowałam się na zabieg. Kurde jak sobie przypomnę ten ból podczas ataków to mi się chcę, a sam zabieg wspominam nawe nieźle. Nic nie bolało...

Gosia mam ten sam problem z balkonem co Ty. Przed chwilą wyszłam w kapciach na ten śnieg. Jednak nałóg zabija zdrowy rozsądek

Bonnie syn mojej siory też tak gryzł lóżeczko. Przeszło mu. Wstawaj szybciorem... U Ciebie pewnie środek nocy...Jak to zrobić, żeby Cię obudzić

Całuski

Aha Madzia apropo jedzenia gówna gdyby miało pomóc, gdybyś miała deficyt mogę pomóc. Borys wytwarza w nadmiarze

  Letnie MAMUSIE 2006 częśc II
Lambda to faktycznie ciężki dzień za Tobą. Jestem takiego samego zdania jak Marta. Jak tylko masz możliwość to wyjeżdżaj. Zawsze przecież będziesz mogła kiedyś wrócić do Polski.

Ja też coś mogę powiedzieć na temat naszej służby zdrowia. Moja mama miała zaplanowany na dzisiaj zabieg wycięcia woreczka żółciowego, ale wygonili ją do domu (od wczoraj już była w szpitalu), bo okazało się, ze ma za niski poziom tarczycy. Jakby nie można było tego kazać zrobić przed przyjeciem. Co za tłumoczki...

Dziewczyny ja mam pytanie trochę z innej beczki. Chodzi mi o nocne karmienie. Czy Wasze dzieciaczki też tak mają, ze jak śpią to nie może im się odbić. Bo ja mogę nosić mojego małego nawet pół godziny i bez skutku, a potem on się w nocy męczy. Kręci główką i ja nie mogę przez to spać. Moze coś poradzicie.

  Odpowiedzi na pytania
zaczynam jutro diete mm. Ale mam pytanie. Po wycieciu woreczka żólciowego mam ogromne problemy ze wzdęciami i zaparciami. przyznam ze ratowała mnie zjedzona razdziennie aktivia. ale widzę ze w tej diecie jest ona wykluczona. muszę sobie radzic w inny sposób. czy np mogę do mleka 0,5 % z płatkami górskimi dodać 3 łyżki otrąb. jesli tak to jakie owsiane czy pszenne. wiem ze otręby też mi pomagaja w walce z moimi wzdęciami. proszę o dopowiedz.

  Odpowiedzi na pytania
Słuchajcie - uknułam chytry plan zainteresowania mm mojej Mamy. No i tu pojawiły się schody - Mama ma wycięty woreczek żółciowy i nie bardzo może jeść surowiznę A tak cały czas gotowane warzywa to chyba nie bardzo???? Może któraś z Was spotkała się z podobnym problemem? Jak wtedy reaguje wątroba przy mm kiedy je się dużo surowego?????

  Pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego
Krzyn - podziwiam twój pesymizm, ale ja się nim nie zarażę. Mam zawroty głowy, podwójnie widzę, nogi prawie nie czuję, jestem po operacji kręgosłupa, mam usunięty woreczek żółciowy, w nerce mam kamień, ale powtarzam sobie że to nic, przecież mam jeszcze dużo innych rzeczy do wycięcia. Dlatego nauczyłem się żyć z uśmiechem na twarzy.

  Milego dnia!
Witam po kilkudniowej nieobecności. Ja miałam trochę mniej szczęście niż Ł.
W środę trafiłam do szpitala w czwartek na stól i "wycięłam" sobie 10 kamyków wraz z woreczkiem żółciowym.
Jestem już w domu, ale będzie mnie mniej bo jednak ciężko mi siedzieć.
Buziaki dla Waszystkich

  bez woreczka żółciowego
Pozwolę sobie tylko przypomnieć, iż czasem złogi są naprawdę ogromne, a ich długość i średnicę można spokojnie podawać w centymetrach, a nie milimetrach. Raz jeszcze pokażę moje:



możecie mnie nazwać tchórzem, ale nie wyobrażam sobie, aby to miało przejsc przez moje drogi żółciowe.

Jeśli "dołem" wychodzi jakiś dużych rozmiarów złóg, to tak naprawde nie ma pewności, ze zszedł on drogami żółciowymi. Przecież równie dobrze mógłby to byc kamień kałowy. Wiadomo, każdy będzie się upierał przy swojej hipotezie.

Oczywiście nie twierdzę, ze najlepiej jest woreczek wyciąć. Warto jednak zadbać o profesjonalną opiekę nad nami w czasie zabiegów oczyszczania woreczka metodami przez was polecanymi. tak ja to widzę przynajmniej.

Arete, dobrze, ze twoja mama nie ma żadnych objawów uniemożliwiajacych jej normalne funkcjonowanie, ma czas na spokojnie podejście do tematu. Mam nadzieję, że uniknie operacji.

  1
wogole takie gadanie o aborcji jest bezsensowne, w zasadzie cały ten swiat jest chory
jeśli bedzie nielegalna ---> podziemie aborcyjne bedzie kwitło i "lekarze" bedą nabijać sobie kieszenie kasą, zabiegi bedą wykonywane w niewiadomo jakich warunkach...a jesli bedzie legalna ---> jest to morderstwo, jeśli bedziemy to tolerować za kilkanascie lat bedzie traktowana jak wycięcie woreczka żółciowego albo wyrwanie zęba, Bóg wie do jeszcze będziemy chcieli zalegalizować...
Tak czy inaczej nigdy nie zniknie i trzeba by bylo się zastanowić co zrobić aby bardziej i skuteczniej uświadamiać ludzi w temacie skutki,metody aborcji, antykoncepcja itp

Wg mnie jest to indywidualna sprawa kazdego człowieka, z tymze ja osobiscie uwazam, ze jezeli ktos sie decyduje na aborcje jest albo niedojrzały albo w tragicznej sytuacji albo chory psychicznie.

  1
Witam wszystkich. podaje swoje wymiary ( moj Boze!!! jaki wstyd) ale niestety mam duzo schorzen takich jak ,,wyciecie woreczka zolciowego.stluszczona watroba,bezkwas zoladka,i wyciecie tarczycy,wlasnie po operacji tarczycy przytylam 23 kg w ciagu roku zanim ustawiono mi dawke hormonu.

wzrost-158cm
waga -97.60kg
biust -123 cm
takia -109 cm
biodra -127cm
udo -59 cm

niestety jest to moj dramat zatrzymanie wody w organizmie ,klimakterium ,sennosc ,brak ruchu....wiele diet probowalam ,ale ta to chyba juz bdzie ostatnia.

  KBO czyli Klub Bez Obrzydzenia
falabela, ale oni tego grzyba mu wycięli i tyle zostało...

a co do tego gościa z rotten.com (ten jakby spalony) to:
wiem! to musiał być jakiś wybuch

I tak to sobie wszystko przemyślałam
zdjęcia i filmy to pryszcz, ale co będzie, jeżeli stanę przed człowiekiem i mam mu grzebać no nie wiem, np. w jelitach, a ja zrobię mały zonk bo nie wiedziałam, że to takie bleee

Mój kolega studiuje coś i asystuje przy operacji. Lekarz musi zrobić dziurę w jakichś miejscach, podnieść coś i jescze coś innego zeby zobaczyć woreczek żółciowy, a potem idzie na obiad

Za dużo udzielam się w tym wątku. I zdjęcia by sie przydały

  1
Witam. Pewnie nie jest to dla Was pocieszające , ale ja cierpie na to samo tyle że od 4 lat.
Miałam wszystkie badania, gastroskopie, kolonoskopie, morfologie i inne jakies dodatkowe z krwi, biopsje brodawki vatera, rtg układu pokarmowego, kilkanaście usg brzucha, mam wycięty woreczek żółciowy, kilka wizyt na ostrym dyżurze z tym potwornym bólem, badania w kierunku celiakii, choroby trzewnej, kał na pasożyty. Lekarze twierdzą ze to ibs, choc ja w to nie wierze. U mnie ten ból jest zlokalizowany po prawej stronie mniej wiecej na pępkiem, ale wyrażnie po prawej stronie, nasila sie przy zginaniu i wtedy goni mnie do łazienki w celu oddania stolca, rozkłada sie to na 3 razy i wtedy na jakis czas przechodzi. Jak zaatakuje zaczyna sie ten rytuał i wtedy mam mniej wiecej spokoj do konca dnia. Zdarzają sie tez dni kiedy ból mimo pójścia do toalety nie mija :( Ciesze sie ze jesteście :)
Pozdrawiam

  Starające się ponownie - łączmy się 4
Ja też tęsknię bardzo za maleństwem.

Własnie sie dowiedzialam że moja kolezanka urodziła tydzień temu druga córcie i kucze aż mnie zazdrość wzieła.

Ja tez chce mieć dwie córeczki albo córcie i synka wszystko jedno.

Do ginka idę w kwietniu. Musze się koniecznie dowiedziec czy fakt ze jestem po wycięciu woreczka żółciowego może wpłynac na przebieg ciazy?
A może wy cos wiecie na ten temat? Troszke boje sie niewydolności wątroby podczas ciąży i zatrucia. No ale nie można się na zapas martwic

  POCZEKALNIA cz. IV
Przewiduje pobyt tu mniej więcej około roku może troszkę więcej więc zadomowie się tu troszkę.
Organizm musi wrócić do normy i nabrać sił po 2 ciażach i operacji wycięcia woreczka żółciowego. Więc spoko ja tu troszke posiedzę nigdzie mi się nie spieszy i chcę aby druga dzidzia była tez taka silna jak Majunia

  Starające się ponownie - łączmy się
To i ja sie dopiszę.
Baaaaaaardzo chcę miec drugie dziecko. Ale się boję (jak my wszystkie).
Jesteśmy z mężem zdecydowani ale decyzję o początku starań odkładamy do przyszłego maja - czerwca.
Jest kilka powodów tego zwlekania:
1) Jak Bóg da i bank da nam kredyt za kilka dni kupimy mieszkanie. Przeprowadzka i te sprawy a potem chcę sie troszke "zadomowić" bo nigdy nie mieszkała sama, zawsze z mama lub teściową.
2) Chce aby mój organizm sie zregenerował dobrze po dwóch ciążach i był w stanie wyprodukowac jeszcze jedno takie cudne maleństwo
3) w lutym wycięto mi woreczek żólciowy, chce aby moja wątroba zaczeła dobrze działać aby nie mieć w cąży problemów z zatruciem ciążowym, a poza tym musza mi sie dobrze zrosnąc powłoki brzuszne po operacji.

Ehhhhh i to chyba tyle.
A no i bardzo boję się że to drugie dzieciątko będę traktować inaczej niż Majunię. Jakieś schizo mnie dopada.

  Nicki "Power" Pedersen - Włókniarz Częstochowa
Bardzo niepokojące te dolegliwości Nickiego. Nieprzyjemna sprawa, być może pod koniec sezonu nie obejdzie się bez operacji która będzie polegać nawet na wycięciu woreczka żółciowego. Ataki kamicy żółciowej są bardzo bolesne. Charakteryzują się bardzo ostrymi bólami przede wszystkim w podżebrzu, dołku podsercowym, promieniują też do łopatki. Nickiego czeka zatem zaostrzona dieta i miejmy nadzieję, że szczęśliwie dojedzie do końca sezonu.

  1
ludzie!!! ile ja sobie chorób przypisywałam staram sie z tym walczyć, ale sie nie udaje...ostatnio raka skóry i ciągle oglądam pieprzyki i znamiona, raka, guza mózgu też i mam mieć rezonans magnetyczny, a miałam już EEG głowy i pewnie by wykazało, a wynik był ok :), dalej...guzka piersi, po tym jak koleżanka miała :/, dalej...woreczek żółciowy do wycięcia sobie wkręcałam jak mnie jajnik bolał, co dalej...hymmm...dalej to już nie będę wymieniać, bo po co:) ale ze mnie hipochondryczka...zdaję sobie z tego sprawę, a ciągle cos wymyślam Pozdrawiam:)

  PAZDZIERNIKOWE STARACZKI :))
Ja też dziewczyny panicznie bałam sie igieł pobierania krwi i wogóle,do czasu jak nie wylądowalam w szpitali na chirurgi na stole operacyjny do wycięcia woreczka żółciowego,tam tyle mi krwi pobierali zastrzyków robili 2 rorki w brzuchu miałam,że teraz pobieranie krwii przy tym to pikuś,i już sie nie boje.

  Bulwersuje mnie
Powiem wam że kurcze niedawno rodziłam chmm może i dawno no dzis mija pół roku,3 tygodnie po porodzie trafiłam karetką do szpitala (z powodu woreczka żółciowego,potem w maju przesżłam operacje wycięcia wyżej wymienionego,wszędzie lekarze ,pielęgnmiarki położne i wszędzie miałam super opieke,położne miłe zagadujące ,żartujące i to nie jedna a cąły oddział i nastepna zmiana też ,na porodówce cud kobieta która pomogła mi rodzić ,te od noworodków niby wiele od nich nei potrzebowałam ale uśmiechnięte pomocne,pediatra miód.
Nie wiem czy miałam takie szczęście ale tak było.
Popieram protest peilęgniarek bo dopiero jak byłam na operacji zobaczyłam co znaczy być pielęgniarką sie znaczy położną widziałam co muszą robić i jak użerać sie z ludzmi szczególnie z osobami starszymi (czyli 98 % pacjetów),którzy sa rozgoryczeni chorobą i postawą swojej rodziny która pozostawiła na pastwe losu w szpitalu bo stamtąd nie wyrzucą.

  Laparoskopia czy metoda tradycyjna-woreczek (pęcherzyk) żółc
Witam!
Chciałbym zapytać co jest bardziej bezpieczne czy tak powszechnie stosowana Laparoskopia czy metoda tradycyjna tzn. wiem, że po laserze szybciej "staje sie" na nogi lecz u osób z którymi rozmawiałem, po zabiegu wystepowało np. przez jakiś czas omdlenie mięśni nie wiem czy jest to spowodowane samym wycięciem pęcherzyka zółciowego czy w każdym przypadku tak jest.
Prosze o podpowiedź co jest Państwa zdaniem lepsze dla naszego zdrowia, które jest tak dla nas cenne - niestety w wielu przypadkach tylko dla nas-chorych!

  ostatnia szansa
heja Misiala-miło ,że wpadłaś do mnie .Coś wyżej wyczytałam,że po zjedzeniu słdkości boli Cię żołądek.A może to nie żołądek tylko masz kamicę woreczka żółciowego Ja miałam podobne objawy i też myślałam,że to żołądek-okazało się ,że były to kamloty i to spore.Po wycięciu woreczka wszystko się uspokoiło.Toteż szamałam słodkie ile wlazło,do tego apetycik na konkrety no i dochrapałam się 110 na osi.A teraz szlabanik na wszystkim położyłam.Zrób badania w kierunku kamicy/chyba ,że masz woreczek już wycięty-to sprawdzaj dalej/.Pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia.

  odgrubianie to w Nowym Roku wezwanie
witaj krysialku-ja też tak myślę,że może mi się uda,póki co robie wszystkożeby tak było.Ratuje mnie jeszcze to ,że naprawdę nie mam ciągot do żarcia.Może czasem gdzieś tam coś zaświeci w mózgownicy ,ale zaraz zajmuję się czym innym ,żeby nie kusic losu.Ale takich momentów mam naprawdę sporadycznie.
A odnośnie tych jajek jedzonych na czczo to nic Tobie nie jest Ja bym chyba umierała,pomimo ,że mam wycięty woreczek żółciowy i w zasadzie wszystko mogę jeśc to jednak na jajko na czczo nie odważyłabym się.Pozdrawiam Cię serdecznie i miłego i zdrowego dietkowanie życzę. A właśnie ,a te Twoje bieguneczki to nie są może już początkiem jakiejs kamicy

  Moj cel: zwalczyć nadwagę!
Triss, mój woreczek nie jest w stanie już nic powiedziec bo mi go wycieli Ale same przewody żółciowe bolą jak wątroba stwierdzi że w zołądku potrzeba więcej zółci do trawienia. I to własnie dlatego nie mogę jesc rzeczy ciężkostrawnych i tłustych.
Ale nawet mnie do nich nie ciągnie poza kilkoma - dzis np. smętnym wzrokiem patrzyłam na promocje łososia może kiedyś się na niego skuszę a moja wątroba mi to pusci płazem (a moze raczej rybą )

Buzka

  Próbuję odbić się od dna-spowiednik odchudzania wg.Lunki !!!
Mam nadzieję ,że Jola mi wybaczy ,że Wam to przekazuję , ale jej pewnie nie pozwalają siadać do komputera na razie... w każdym razie dostałam od niej informację ,że jutro musi pójść do szpitala , aby jej wycięli woreczek żółciowy....
smutno mi się zrobiło ...bardzo .

Jolu jestem z Tobą duchem przez cały ten czas!

  Zdrowe , smaczne i niskokaloryczne ..
Ja polecam dietkę beztłuszczową.. Wypróbowana na mnie.. Nieco przymusowo, po wycięciu woreczka żółciowego, ale za to skuteczna w 100% Generalnie je się wszystko co nie smażone i nie "wiatropędne" Nie trzeba odmawiać sobie niczego (no oprócz schabowego z kiszoną kapustą) i jeść często ale za to mało.. Zostałam przy diecie nawet jak już mogłam normalnie jeść..

  Wszyscy lekarze to świnie i chamy
To ja się ten udzielę. Jakiś czas temu trafiłam do szpitala, żeby grzecznie i bezboleśnie wycięto mi woreczek żółciowy. O samym szpitalu nie ma dobrego zdania nikt kto tam trafił. W łazience karaluchy biegają po ścianach - ogólnie stan szpitala pozostawia wiele do życzenia. Lekarz którego nazwiska nie pamiętam - a nazywam go Rumcajsem - bo jest bardzo do niego podobny - wziął do ręki wyniki moich badań i mówi:
- wynikami to ja się zbytnio nie będę przejmował bo wiadomo jak robią badania. Pani mi pokaże brzuch.
Podotykał powzdychał i zakazał cokolwiek jeść i pić zapowiadając tomografię. Po tomografii powiedział: tak jak podejrzewałem - ma Pani torbiel na śledzionie. Załatwiam Pani miejsce w klinice w której wytną Pani tylko część śledziony.
Bez żadnych próśb. Bez żadnych oczekiwań finansowych. Bez niczego o czym obecnie się słyszy. Sam z siebie - dla dobra pacjenta (on mógłby mnie zoperować ale wyciąłby całą śledzionę) załatwił mi miejsce w klinice.

O większości lekarzy z kliniki mam pozytywne zdanie. O pielęgniarkach tym bardziej. A o doktorze Rumcajsie pamiętać będę do końca życia chyba.

  które spodziewają się dzidziusia???
Wiecie co? A mnie boli tak nietypowo - na pewno nie macica, ale też na pewno od ciąży.

Otóz w pierwszej ciąży, kiedy długo siedziałam lub długo stałam okropnie bolało mnie z lewej strony, jakieś cztery palce pod piersią. mam w tym miejscu pieprzyk i myślałam, że to on boli (takie miałam wrażenie), ale chirurg oraz ginekolog orzekli, że macica uciska na wątrobę i dlatego boli. Po trzech miesiącach po porodzie poszłam na stół operacyjny - kamica pęcherzyka żółciowego.
Od razu sobie skojarzyłam, ze mnie bolało na pewno na tym tle.

Teraz radosna i spokojna myśłałam sobie, że skoro mi ten woreczek wycięli, to już bolec nie będzie. A tu niespodzianka! Połowa ciąży i znowu boli w taki sam sposób.

Co to takiego? Ta wątroba? A może zrosty? A może jeszcze co innego? Czy któraś z Was tak miała?

  Cierpię na wirusową chorobę z Filipin
dla mnie widok Kwacha po pijaku czy pod wpływem jakiejś choroby nie ma znaczenia. Nawet jako pijany muwi berdziej z sensem niż trzeźwy Kaczyński.

Mikaelku mój drogi, idąc za twoim sposobem rozumowania to ty też jesteś hipokrytą, bo pewnie widok odpadków tkanek ludzkich pooperacyjnych by cię mocno zemdlił (odcięte kończyny, wycięte jelita, odpady po trepanacjach, woreczki zółciowe) ale jakoś nie słyszałem żebyś był zwolennikiem zakazu wycinania czegokolwiek z ciała ludzkiego.

  Cierpię na wirusową chorobę z Filipin
dla mnie widok Kwacha po pijaku czy pod wpływem jakiejś choroby nie ma znaczenia. Nawet jako pijany muwi berdziej z sensem niż trzeźwy Kaczyński.

Mikaelku mój drogi, idąc za twoim sposobem rozumowania to ty też jesteś hipokrytą, bo pewnie widok odpadków tkanek ludzkich pooperacyjnych by cię mocno zemdlił (odcięte kończyny, wycięte jelita, odpady po trepanacjach, woreczki zółciowe) ale jakoś nie słyszałem żebyś był zwolennikiem zakazu wycinania czegokolwiek z ciała ludzkiego.



No, wreszcieś wrócił.

Oczywiście łatwiej było się do aborcji przywalić. Dobra, zostawmy zabijanie dzieci.

Pozostaje Czeczenia.
Jaki jest Twój stsounek do nocnego usunięcia niewygodnej wystawy dokumentującej pozbawianie życia i okaleczanie cywilów w Czeczeni przez armiję juzżnieczerwoną?
I jak się to usunięcie wystawy ma do tego głośno propagowanego Dnia przeciwko karze śmierci i potępienia Polski za wyłom z tego chóru, bo życie ludzkie ośmieliła się widzieć szerzej.

Tylko proszę, nie zasuń mi tu argumentu Iwińskiego (LiD), że Czeczeni też zabijają.

  Przestać biegać? (kamica żółciowa)
Fatalu
ok, tylko że kamień nie jest jedynym problemem,
problemem są PRZYCZYNY jego powstania.

wytniesz woreczek - utworzą Ci się kamienie w przewodach żółciowych
wytniesz przewody - utworzą Ci się w protezach przewodów

czy woreczek jest potrzebny - tego nie wiem,
ale sądzę, że, o ile to możliwe, lepiej unikać interwencji farmakologicznych i chirurgicznych. lepiej leczyć się dietą, metodami medycyny alternatywnej.

  Przestać biegać? (kamica żółciowa)
Fatalu
ok, tylko że kamień nie jest jedynym problemem,
problemem są PRZYCZYNY jego powstania.

wytniesz woreczek - utworzą Ci się kamienie w przewodach żółciowych
wytniesz przewody - utworzą Ci się w protezach przewodów

czy woreczek jest potrzebny - tego nie wiem,
ale sądzę, że, o ile to możliwe, lepiej unikać interwencji farmakologicznych i chirurgicznych. lepiej leczyć się dietą, metodami medycyny alternatywnej.



Nie zgodzę się, kamienie o których piszesz dostają się do przewodów jeszcze kiedy mamy woreczek, kamienie o średnicy pozwalającej przejść przez przewód dostają się tam i jeżeli są małe, normalnie je wysikamy, jeżeli większe i o ostrych kształtach mogą poranić ścianki i wtedy mamy krwio-mocz i tzw. rodzenie kamieni. Kamienie które zablokują przewód żółciowy są bardzo niebezpieczne bo prowadzi to do ostrego zapalenie czóstki, zapalenie dróg żółciowych, żółtaczki mechanicznej, żółciowego zapalenia otrzewnej, ostrgo i przewlekłego zapalenie pęcherzyka żółciowego, usówa się je przez sądę wkładaną od strony przełyku jak się nie mylę. Kamienie po wycięciu woreczka raczej nie powstają, bo wątroba produkuje na bieżąco żółć więc nie mają jak A protezy robi się wtedy kiedy przewody są na tyle zdegenerowane że nie można im normalnie przywrócić funkcji fizjologicznych...

pozdro

  Kawiarenka 75
Oj Ludmiła ja wiem że ciężko ale masz męża i dzieci i trzeba pozwolić odejść najbliższym.Oni proszą o pamięć ale nie chcieliby naszej rozpaczy. Ja mam dzieci i jestem szczęśliwa w każde święta.Zawsze tak je organizujemy żeby wszyscy byli zadowoleni.Bardzo lubię jak się wszyscy pozjeżdżają i jest pełna chata. Niewielka ale wszyscy się mieszczą a czasem jest tego 10 osób.
Dziś czekoladą oblewałam pierniki/bardziej pasuje określenie pacykowałam/
Trzeba było je pokroić na mniejsze i poformować na ładne prostokąty no w miarę proste.
Ja się szczepiłam przeciwko żółtaczce i nie miałam sprzeciwów lekarza.Widocznie są różne poglądy na ten temat i może zależy to od potrzeb.Mnie się zapowiada wycięcie woreczka żółciowego.
Znikam bo łapki nie chcą słuchać i bolą niemiłosiernie.
Zdrówka
Lidka

  Co obcielibyście sobie tępą siekierą?
Mogę sobie za poprawę niektórych zwariowanych wydarzeń obciąć dowolną część ciała, poza wszystkimi używanymi do różnych czynności seksualnych



U mnie by było ciężko takową znaleźć

Hmmm... jakby się dobrze zastanowić, to jest cała masa nieużywanych w tym celu narządów wewnętrznych XD
Choc nie wiem, czy tak łatwo wyciąć nerkę albo woreczek żółciowy przy pomocy siekiery

  Co obcielibyście sobie tępą siekierą?
Hmmm... jakby się dobrze zastanowić, to jest cała masa nieużywanych w tym celu narządów wewnętrznych XD
Choc nie wiem, czy tak łatwo wyciąć nerkę albo woreczek żółciowy przy pomocy siekiery



ale tu mowa o końcówkach jest :-p

http://happytreefriends.atomfilms.com/index.html -> poszukajcie filmiku Out On A limb

  Odchudzanie
hi..hi...to chiba kolej na mnie

co do zdjęcia to nie ja jestem na nim tylko faktycznie modelka
Jak już odbiorę własną sukienkę to specjalnie zrobie fotkę, aby sie wszystkim przedstawić

co do UK, to prawda. W Anglii jestem od roku Ślub biorę w Łomży bo to moje rodzinne miasto, a że wcześniej nie orientowałam się w sprawy typu kosmetyczki, fryzjerzy itp. bo wyemigrowałam na studia więc stąd moje pytania

a co do diet to nie polecam tabletek ani innych diet cud.. za swoją naiwnośc że można schudnąć szybko i dzięki takim specyfikom wylądowałam w szpitalu na wycięciu woreczka żółciowego bo nabawiłam się problemów z wątrobą...
WIĘC ZDECYDOWANIE NIE POLECAM !!!!

KoLeZanKa^^ popieram ... najlepiej troszkę nad sobą popracować... efekt trwalszy, zdrowsze to dal organizmu i satysfakcja większa

edea pozdrawia

  W co gra PO?
Łapówkarski cennik służby zdrowia

Salowa bierze 100 złotych za umycie po operacji. Nie chcesz czekać w nieskończoność na wycięcie woreczka żółciowego - 500 złotych. Średnią pensję trzeba zapłacić kardiochirurgowi, by przyłożył się do operacji. To przykłady z nieoficjalnego cennika służby zdrowia, który publikuje "Fakt".

http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article158599/Lapowkarski_cennik_sluzby_zdrowia.html

A co ma zamiar Po zrobić z tym?
Wysłać Pitere by raporty pisała?
Udawać ze nie ma problemu, i kolejny bzdetny projekt reformy SZ przygotować?
A moze bredzić jak Nawiedzony vel Łukasz że to wina PiS-u?

  V12 Numer 5
To ja się dołączę do darcia pierza. :PPPP
Kupuję większość tytułów, w tym V12 i KMh.

Ortografy i literówki zdarzały tu i tu. Przy czym w V12 sytuacja wyraźnie się poprawiła, korekta działa.

Nie potępiam przedruków z włoskiego w V12.
Wręcz przeciwnie!!!!
Bo mam wrażenie, że "język włoski motoryzacyjny" ma wyraźnie bogatsze słownictwo, niż "polski motoryzacyjny".
A tłumacz wreszcie poczuł bluesa i potrafi to wykorzystać. :DDDD

KMh nie odróżnia się merytorycznie od standardu na rynku, poza lifestylowymi artykułami (np. Natasza - Bond - Rambo). Niestety, rozczarowuje mnie skłonnością do gadżeciarstwa i... fetyszyzowania palenia gumy, w przypadku niemal każdego mocniejszego samochodu z tylnym napędem, nawet Maybacha. (Z XJR ostatnio coś nie wyszło, bo było mokro).
A w listopadowym numerze, hmmm...., przytrafił się blamaż.

Polski dziennikarz motoryzacyjny nie powinien mylić Syreny 104 z Syreną 105 Lux.

To prawie tak jakby lekarz zamiast wyrostka robaczkowego wyciął woreczek żółciowy. Prawie to samo. Prawie czyni dużą różnicę. :PPPPPPPP

  Są koledzy pierwsze wzrosty !!!
Mam pytanie:
Co wy widzicie w tych monetach? Nie ładniejsze są polskie zwierzaki.
Przecie ja też moge wyciąć sobie woreczek żółciowy i zawartość umieścić w monecie....



Marku chyba jestes jednym z niewielu ktorym te monety sie nie podobaja, nie tylko pod wzgledem kolekcjonerskim ale rowniez pod wzgledem inwestycyjnym. Nie widzialem zeby monety te tanialy po 50% jak to bylo w przypadku Polskich zwierzakow

  Ząbkowanie???
Monika, zgadzam się z Tobą na 100%. Np po tym jak lekarze rodacy wycieli woreczek żółciowy mojej ukochanej osobie pod zarzutem KAMIENI.... a okazało się, że kamieni nie ma i nigdy nie było..... po tym jak każda wizyta u polskiego lekarza z byle jakim kaszlem kończy się antybiotykiem, nie powiem, żebym darzyła ich szczególnym zaufaniem.... na nieszczęście mogę powiedzieć, że osobiście zwiedziłam tu 4 szpitale, gdzie miałam różnego typu zabiegi i opieka jest zawsze bez zarzutu, a nawet więcej. I to na NHS, za darmo, a nie tak jak mówisz Monika za koniaczki itp..... Co jest do kitu tutaj to GP, nie cierpię ich i tyle, no ale przecież to lekarze, którym kiedyś tam podwinęła się noga, tak więc zawsze proszę o skierowanie do specjalisty i jeszcze nigdy nie zostałam zawiedziona. Zgadzam się, że tutaj podchodzą do np ciąży, lekkich chorób, przeziębień, wirusów itp bardzo "relaxed" ale właśnie to mi się podoba. Same na pewno przyznacie ile słyszy się w Polsce o "ciążach na poddtrzymaniu"... na pewno zdarzają się przypadki, że to jest niezbędne, no ale bez przesady.....

  Co Was wkurza u ludzi....pitu pitu... archiwum
ja tak tylko na moment poujadam,bo właśnie dostałam maxymalnie ch*** ego maila- facet nie byl w stanie powiedzieć mi w realu ze miedzy nami nic nie wyjdzie,ze stara sie mnie unikac, wiec zrobil to przez neta.........

ekh,napisałam facet???
cipa a nie facet... kurde,pół roku na niego zmarnowałam.....
no i najgorsze jest to ze sie nawet upic nie moge bo tydzien temu mi wycieli woreczek żółciowy:/
tak btw- czy ktos wie ile czasu ma trwac moja abstynencja-srencja???

oki a teraz lecę pierd***ć baranka o ścianę
paaaaaaaa

  polskie pyry z polskich pól
to fakt- zapiekanki z budki( o te Ci chodzi??) wymiataja wszystko,mniammmmm,mniammmmm

mój wyposzczony organizm po miesięcznej diecie z okazji wycięcia woreczka żółciowego chce zapiekanki!!! . na leszka sobie wczesniej pozwoliłam ale jeść się bałam.... do wczoraj:))) nie ma jak pizza z serem fetą i oliwkami:)
no ale marzy mi sie zapiekaneczka z Bolkowa... mniammmm

  Pęcherzyk żółciowy.
Witam. Przyznam że nie przegladalam forum poniewaz zarejestrowalam sie doslownie przed minutka a nie mam czasu by szukac czy taki temat istnieje.

A wiec:

Posiadam w pęcherzyku zolciowym liczne złogi do 9mm. Czy jest to podstawa do wyciecia woreczka? Co zasugerowala mi lekarka robiaca USG.

Z góry dziekuje. Gosia.

  bóle z lewej strony koło dwunastnicy
od kilku miesiecy mam nietypowe bóle w tej czesci gdzie dwunastnica a ze jestem wrzodowcem mysleli że to to jednak nie bóle sa dalej nawet robilam amylazy na trzustke z regóły sa w normie raz wyszły podwyzszone to wszystko zaczeło sie odkąd wycieto mi woreczek żółciowy kilka lat temu mam nawet co jakis czas biegunki żółciowe dosłownie bola mnie wszystkie stawy cierpie przy tym na bezssennośc bo niestety zaczynam sie denerwowac że nikt nie postawi mi diagnozy co to jest.dziekuje.

  Woreczek żółciowy, wątroba i do tego dieta...
Witam,
mam niezły problem, mianowicie mam 5 kamieni w worezku żółciowym (o średnicy ok 8 mm), otłuszczona wątrobę( nie jestem alkoholikiem) i nie wiem co mam robić, bo de facto nie boli juz, ale jak miałam atak,to wylądowałam na SOR... Więc nakazano mi dietę typu kurczak i gotowana marchewka( marchewki nie znoszę ). Moje pytanie brzmi: czego unikać, co moge do woli, a co w umiarkowanych ilościach?
Piszę tutaj, ponieważ liczę na odpowiedź kogoś, kto wie i ma pojęcie o tym:)
aha, jeżeli chodzi o wycięcie woreczka, to doiero za jakies 2 mce, poniewaz teraz wyjeżdżam na Święta zagranicę, a wiadomo- jak są Święta to sa pyszne potrawy, później urodziny, Sylwester... może jest coś takiego, na co moge sobie pozwolić? nie mówiąc o kurczaku na parze i marchewce

Pozdrawiam

  brak
Nie wiem czy pisząc o swojej chorobie nie zostanę wyśmiana. Otóż 3 lata temu mialam operację wycięcią woreczka żółciowego . Od tamtej pory mam ciągle problemy z jelitami i ciągłe zaparcia. Lekarze załamują ręcę , Ja nie mogę jeść połowy rzeczy ciągle jest mi niedobrze. Po prostu już nie mam siły czasami chciałabym mieć po prostu raka, bo na ro jest chociaż nikła szansa na wyleczenie. Na moją chorobę lekarze mówią że da się z nią żyć 100 lat ale życ w ciągłym bólu i cierpieniu to nie jest życie. Już nawet niedługo nie będę mogła się w co ubrać bo w nic się nie zmieszczę .

  gadu gadu ;)
No to mało słyszałeś. Zrobić się znowu mogą ale możesz znowu urodzić. Lepsze to niż brak woreczka bo to dopiero stanowi problem.

Słyszałem wystarczająco dużo żeby podjąć taką a nie inną decyzję.

Gorzej jak kamień zatamuje albo przedziurawi przewód żółciowy. To wtedy robi się kłopot. Znam kilka osób którym wycieli woreczek i dla nich nie jest to żadnym kłopotem.

  Sterydy i skutki uboczne
Skutki uboczne sterydów?

Otóż proszę państwa, dwa miesiące temu wycięto mi woreczek żółciowy. Pełny kamieni. Kamienie w przewodzie. Wszędzie kamienie. Teoretycznie nie wiadomo od czego. W rodzinie nikt na woreczek nie chorował. Od tłustego żarcia podobno - nie jadam tłusto bo mam łuszczycę i przy tłuszczu choroba się rozwija. Jedyne wyjście - sterydy.

  co mogę jeść po usunięciu pęcherzyka żółciowego??
Kamienie żółciowe wytrącają się gdy żółć gęstnieje. Dokładnie tak samo, jak krystalizuje się i wytrąca sól w nasyconym roztworze.
Żółć gęstnieje, gdy wątroba mało jej produkuje.
Wątroba mało produkuje żółci, kiedy jemy chudo.
Dlatego młode kobiety nagminnie miewają kamicę żółciową.
Nie ma w tym żadnego fatum ani zagadki.
Żółć służy do trawienia tłuszczów. Zakaz spożywania tłuszczów musi spowodować zmniejszenie wydzielania żółci i nasilenie kamicy u podatnych osób.
Dlatego zakazując tłuszczów medycyna jednocześnie przepisuje środki żółciopędne.
Prościej i zdrowiej jest jeść te tłuszcze zamiast tabletek.
Wycięcie woreczka nie chroni przed kamicą.
Dokładne przestrzeganie zaleceń i eliminacja tłuszczów może doprowadzić do wytrącania się kamieni w przewodach żółciowych samej wątroby. A to już sprawa o wiele bardziej poważna niż banalne wycięcie woreczka.

Co można jeść?
Jak Pan Bóg przykazał, pożywienie rozsądnie niskowęglowodanowe wg zaleceń Lutza, Atkinsa albo podobnych.

JW

  Potrzebna modlitwa
Witam wspólnotę,
mam pewną prośbę - jeśli mielibyście troszkę czasu wolnego i nie wiedzielibyście jak go zagospodarować to proszę o modlitwę w pewnej intencji.

Moja koleżanka nie wierzy w Boga - przynajmniej tak twierdzi. Straciła wiarę, jej mamie wycięli woreczek żółciowy i operowali trzustkę, ale prawdopodobnie nie jest ona w najlepszym stanie. Lekarze prorokują najgorsze - rodzina jest załamana. Mama mojej znajomej na życzenie przebywa przez święta w domu, później znów do szpitala. Lekarze dają 50% na przeżycie, co i tak jej rodzinei wydaje się być dużo. Proszę w tej intencji o modlitwę. Dziękuje

  Capri przezyła
CAPRI, mój największy kamień był podobnej wielkości. Wyszedł dzięki temu, że był "zmiękczony", podobny do plasteliny. Wcześniejsze zabiegi trochę go "nadtrawiły", a przewody żółciowe są elastyczne. Podobno jeśli są kamienie w woreczku są też i w wątrobie. A tych się niestety nie wytnie.... Moim zdaniem oczyszczanie warto zrobić.

  noc poślubna, czyli chwila prawdy- mężatki odpowiadają...
to po wycięciu woreczka się tyje ??? pierwsze słysze

niektórzy mają po tym lepszą skłonność do tycia,

ja na dobrą sprawę z tym mogłam poczekać z 10 lat ludzie z kamieniami chodzą i żyją nawet dłużej, się kurde pospieszyłam

[ Dodano: 24-08-08, 09:50 ]
[b]sania[b] z tego co wiem, kamienie w woreczku zolciowym nie sa przyczyna brania tabletek antykoncepcyjnych, bylam na konsultacjach u pana, ktory wyklada na medycynie i on mi powiedzial, ze niewiadomo dokladnie dlaczego powstaja kamienie i ze jest to choroba genetyczna (moj przypadek tutaj potwirdza regule, kilka osob z rodziny mialo ten problem). u mnie sie kamienie pojawily na dlugo przed braniem tabletek... pozdrawiam

różnie z tym to jest, jak napisałam, że albo przysporzyły albo przyspieszyły, jedno jest pewne gdybym ich nie brała to bym przynajmniej kilka lat jeszcze żyła bez kamieni,

a najbardziej mnie denerwuje, że tak szybko się zdecydowałam, a mojej znajomej wyszły kamyki po kuracji, która sama przechodziłam, no ale wyszła tylko część, gdybym zrobiła drugą to by było ok, bo jak zobaczyłam po operacji swoje kamienie to zaczęłam klnąć, bo naprawdę były takie małe, że by wyszły...

[ Dodano: 24-08-08, 09:53 ]
jaga2001, no zobacz, ja też się wkurzam jak wypiszą lek a potem na ulotce okazuje się że np nie powinnam go brać, dlatego ostatnio jak chce lek przepisywać to mówię na co jeszcze cierpię

  Korekcja chirurgiczna twarzy u dzieci z zespołem Downa
Może to problem rodziców mających dzieci z zespołem.To my ich w pełni nie akceptujemy ,kochamy dziwną miłością (nie raz pojawiło się na forum zdanie,że "te" dzieci kocha się inaczej) i za wszelka cenę chcemy je "unormalnić".


Oczywiście, że to problem rodziców. O tym właśnie pisałam. Operacja plastyczna twarzy to poważna sprawa! To nie jakieś tam wycięcie woreczka żółciowego i uważam, że jest za wysoką ceną do leczenia kompleksów rodziców. Trzeba szukać innej drogi (według mnie) i nie robić niczego nie kosztem dziecka.

  06.01.2009
WITA. NIESTETY NIE BEDE MIŁA. W STYCZNIU MIAŁAM WYKONYWANĄ OPERACJĘ W WEJHEROWIE ( WYCIĘCIE WORECZKA ŻÓŁCIOWEGO NOWĄ METODĄ). BYLIŚCIE BARDZO CHETNI NA ZROBIENIE WYWIADU. JA GŁUPIA SIE ZGODZIŁAM( ZA DARMO OCZYWISCIE)MIELIŚCIE SUPER TEMAT. MIAŁO BYC EMITOWANE NASTĘPNEGO DNIA W TVN WIADOMOŚCI A BYŁO JUŻ EMITOWANIE W TVN24 TEZ NASTĘPNEGO DNIA ALE RANO. JA NIESTETY DO TEJ PORY NIE WIDZIAŁAM EMISJI CHOCIAŻ BYŁAM GŁÓWNYM BOHATEREM. ZOSTAŁAM OKŁAMANA I OSZUKANA. I GDYBYM WIEDZIAŁA ZE TAK BEDZIE TO NIGDY BYM SIE NIE ZGODZIŁA NA FILMOWANIE MOJEJ OSOBY.

  06.01.2009
WITA. NIESTETY NIE BEDE MIŁA. W STYCZNIU MIAŁAM WYKONYWANĄ OPERACJĘ W WEJHEROWIE ( WYCIĘCIE WORECZKA ŻÓŁCIOWEGO NOWĄ METODĄ). BYLIŚCIE BARDZO CHETNI NA ZROBIENIE WYWIADU. JA GŁUPIA SIE ZGODZIŁAM( ZA DARMO OCZYWISCIE)MIELIŚCIE SUPER TEMAT. MIAŁO BYC EMITOWANE NASTĘPNEGO DNIA W TVN WIADOMOŚCI A BYŁO JUŻ EMITOWANIE W TVN24 TEZ NASTĘPNEGO DNIA ALE RANO. JA NIESTETY DO TEJ PORY NIE WIDZIAŁAM EMISJI CHOCIAŻ BYŁAM GŁÓWNYM BOHATEREM. ZOSTAŁAM OKŁAMANA I OSZUKANA. I GDYBYM WIEDZIAŁA ZE TAK BEDZIE TO NIGDY BYM SIE NIE ZGODZIŁA NA FILMOWANIE MOJEJ OSOBY.


1. Nie krzycz! Przeczytaj tekst napisany caps loockiem.
2. Dlaczego piszesz to na NIEOFICJALNYM forum? Polecam napisać na kontakt@tvn24.pl

  Co jest przyczyną powstawania kamieni w wątrobie?..pasożyty?
Witam wszystkich, a ja mam pytanie czy ktoś z forumowiczów stosował kurację oczyszczającą wątrobę dr Clark, czy ta kuracja była poprzedzona oczyszczaniem jelit i nerek i jakie były dolegliwości (jeśli w ogóle były). Pytam bo ja nie mam woreczka żółciowego, został mi wycięty właśnie z powodu kamieni:( i podczas stosowania kuracji Siemionowej przeciw pasożytom ciężko mi było znieść pestki + siarczan magnezu. Mam też taką uwagę, że Nieumywakin podaje istotny fakt, że osoby po 40-50 r.ż przy stosowaniu kuracji oczyszczającej wątrobę nie powinny przekraczać dawki 100 ml oleju bo grozi to szokiem kardiologicznym. I najlepiej pić ten olej z podgrzanym kefirem lub zsiadłym mlekiem. Z góry dziękuję za odpowiedzi.

  kamien w woreczku zolciowym :/
Bierze się od nadmiaru cholesterolu, wątroba nie wyrabia z produkcją żółci, która zbija się w twardą zielonkawą maź- to są właśnie kamienie. Predyspozycje do kamicy moze byc przekazywana genetycznie (np. rodzina od strony ojca cała woreczkowata:)). Mnie wycięli woreczek zółciowy, gdy miałam 17 lat. Zabieg przeprowadzili laserowo, więc blizna jest taka, że jej prawie nie ma (własciwie to sa trzy dziurki- jedna w pepku, dwie niedaleko, tak, ze jak sie by je polaczylo, tworzylyby trojkat). Wszystkie maja ok. 2 mm szerokosci i jakies 5 mm dlugosci (wiec naprawde male). Troche jest sie obolalym po zabiegu. No i trzeba uwazac na spozycie tluszczow, nic smazonego, nic ciezkiego (w stylu majonezy itp). Bedzie oki!

p.s kiedy masz zabieg?

  Co warto poświęcić dla przeszczepu?
Pomóżcie mi podjąć jakąś sensowną decyzję. Mój mąż zrobił badania do przeszczepu i okazało się że ma refluks jednej nerki i polipa w pęcherzyku żółciowym (nie bardzo wiem, co to jest). Poza tym wszystko niby jest OK. Dzisiaj byliśmy u transplantologa, który stwierdził, że trzeba usunąć i nerkę i woreczek żółciowy. Nerki nie szkoda, i tak nie działa, ale woreczek nie dawał do tej pory żadnych objawów. Mąż je wszystko, na ile pozwala dieta dializowanego i nigdy nie miał problemów ani z wątrobą, ani z woreczkiem. Wyczytałam w Internecie, że wycięcie woreczka wiąże się ze stosowaniem diety do końca życia. Widzę, że mąż jest zrezygnowany i nie wiem, czy namawiać go na te operacje, czy dać sobie spokój. Lepiej dać się kłuć do końca życia, czy parę razy kroić i rozpoczynać następną dietę. Poradźcie, jeśli żyjecie z przeszczepem, wiecie najlepiej jaką cenę można za niego zapłacić.

  Co warto poświęcić dla przeszczepu?
Ja mialam wyciety woreczek 15 lat temu,wiadomo ze kazdy organizm jest inny,jedni zaraz po wycieciu bigosy jedli i im nic nie bylo a ja musialam do roku czasu jesc po prostu chudo,ale nie znam czlowieka ,ktory po wycieciu woreczka cale zycie byl na diecie.Je sie normalnie tak jak z woreczkie, i basta.Wiadomo jesli bedzie jadl codziennie smazone,codziennie tlusto to moze odczuwac tylko dyskomfort,co innego gdyby mial sklonnosc do kamieni w woreczku to mogloby dojsc do tworzenia kamieni w przewodach zolciowych,ale tego u niego nie ma.spokojnie moze usunac woreczek lub nie,Tak jak Trzynastka mowi dzis polip jest a jutro nie ma,kontrolowac i juz.

  Zwolnienie poszpitalne - prosze o pomoc
Bardzo proszę o odpowiedż ile procent jest płatne zwolnienie poszpitalne k-80 a dostałam 21 dni.Byłam poddana zabiegowi wycięcia woreczka żółciowego poniewarz miałam kamienice.Zarabiam najniższą średnią krajową.Nie mogę się nigdzie tego doczytać a wśród moich znajomych są zdania podzielone.

  Jaka dieta po usunięciu woreczka żółciowego?

Hej :-)
Ja w lutym miałam wycięty woreczek (laparoskopowo).
Po operacj niewiele pozwolą Ci jeść, więc i tak pewnie schudniesz ze trzy
kilo, więc nie wiem, czy jest sens się odchudzać, no chyba, że chcesz się
chirurgowi spodobać ;-)
Przesyłam link http://www.republika.pl/edytor4/kamica2.htm do zaleceń
dietetycznych dla osób z problemami żółciowymi.
Życzę dużo zdrówka

misiczka

PS. Zaszczepiłaś się przeciwko żółtaczce?

pozdrawiam cieplutko
misiczka z Wrocławia

--
A kiedy twoja miłość jest przyjęta i otwierają się dla ciebie
ramiona - wówczas proś Boga, niechaj ocali tę miłość od zepsucia,
bowiem niepokoję się o serca po brzegi szczęściem wypełnione.
(Saint Exupery)



Dziekuję za słowa otuchy.
Dostałam długą listę wytycznych od lekarza. To wolno tamto nie. Najgorsze
jest to, że zalecane sa pierogi, kluski i takie tam mączne rzeczy. Mało
miesa ( chociaż chude to duży + ), ryb, tylko wybrane warzywa.Nic
smażonego,tłustego, z żółtkiem czy oliwą. Boję się ze nie bede potrafiła
wymyśleć sobie rozsądnego menu i popełnie wiele błędów dietetycznych typu:
3x w tygodnu pierogi ruskie :-)). Mam wrażenie, że po paru tygodniach zaczne
przybierac ... na wadze :-) Może mało precyzyjnie sie wypowiedziałam.... Jak
sobie radziłaś z codziennym wymyślaniem potraw? W domu mam jeszcze męża i 19
misięczną córkę, która chce jeść wszystko to co my  :-).

Prawda jest taka, że chciałabym schudnąć te 5kg by czuć sie lepiej. Pewnie
po operacji tak będzie, ale na jak długo ???

pozdrawiam cieplutko

Ewa


  Jaka dieta po usunięciu woreczka żółciowego?

| Hej :-)
| Ja w lutym miałam wycięty woreczek (laparoskopowo).
| Po operacj niewiele pozwolą Ci jeść, więc i tak pewnie schudniesz ze
trzy
| kilo, więc nie wiem, czy jest sens się odchudzać, no chyba, że chcesz
się
| chirurgowi spodobać ;-)
| Przesyłam link http://www.republika.pl/edytor4/kamica2.htm do zaleceń
| dietetycznych dla osób z problemami żółciowymi.
| Życzę dużo zdrówka

| misiczka

| PS. Zaszczepiłaś się przeciwko żółtaczce?

| pozdrawiam cieplutko
| misiczka z Wrocławia

| --
| A kiedy twoja miłość jest przyjęta i otwierają się dla ciebie
| ramiona - wówczas proś Boga, niechaj ocali tę miłość od zepsucia,
| bowiem niepokoję się o serca po brzegi szczęściem wypełnione.
| (Saint Exupery)

Dziekuję za słowa otuchy.
Dostałam długą listę wytycznych od lekarza. To wolno tamto nie. Najgorsze
jest to, że zalecane sa pierogi, kluski i takie tam mączne rzeczy. Mało
miesa ( chociaż chude to duży + ), ryb, tylko wybrane warzywa.Nic
smażonego,tłustego, z żółtkiem czy oliwą. Boję się ze nie bede potrafiła
wymyśleć sobie rozsądnego menu i popełnie wiele błędów dietetycznych typu:
3x w tygodnu pierogi ruskie :-)). Mam wrażenie, że po paru tygodniach
zaczne
przybierac ... na wadze :-) Może mało precyzyjnie sie wypowiedziałam....
Jak
sobie radziłaś z codziennym wymyślaniem potraw? W domu mam jeszcze męża i
19
misięczną córkę, która chce jeść wszystko to co my  :-).

Prawda jest taka, że chciałabym schudnąć te 5kg by czuć sie lepiej. Pewnie
po operacji tak będzie, ale na jak długo ???

pozdrawiam cieplutko

Ewa



Po operacji na pewno schudniesz kilka kg,ale obawiam sie,ze na takiej
diecie,ktora opisujesz,szybko przybierzesz i to bardzo duzo!!!!!!!!!!!!!!Nie
daj sie omamic taka dieta pierogowo-maczna,nie zauwazysz sama jak staniesz
sie 100 kg monstrum!!!!Pisze z wlasnego doswiadczenia.Hafsa


  PO WYCIĘCIU PĘCHERZYKA

| Moze niedokladnie przeczytales te strone ktora podala misiczka, ale tam
jest
| dieta przed wycieciem pecherzyka.Po wycieciu nie ma dolegliwosci
zwiazanych
| z woreczkiem, bo po prostu go nie ma. Wiec nie jest to "dokladna
odpowiedz".

Wiesz, wydaje mi się jednak że czytać potrafię, na co jest krótki cytat z
powyższej strony, który zamieszczam poniżej:

"...dla osób cierpiących na dolegliwości spowodowane chorobami pęcherzyka
żółciowego lub trzustki, takimi jak: przewlekłe zapalenie trzustki,
przewlekłe zapalenie pęcherzyka żółciowego i kamica pęcherzyka żółciowego,
stany PO WYCIĘCIU PĘCHERZYKA ŻÓŁCIOWEGO oraz dyskineza dróg żółciowych
czyli
tak zwany zespół zagęszczonej żółci. Podstawą diety w tych chorobach jest
OGRANICZENIE SPOŻYWANIA TŁUSZCZU i błonnika roślinnego. Dlatego omawiana w
tej książeczce dieta nosi naukową nazwę "diety niskotłuszczowej z
ograniczeniem błonnika"."



Co nie zmienia faktu, że zalecanie ograniczenia spożycia tłuszczu przy
zespole i tak już zagęszczonej żółci - jest zwyczajną GłUPOTĄ, bo nijak
tego nie da się wytłumaczyć. Należy właśnie ZWIĘKSZYĆ spożycie tłuszczu,
aby uaktywnić żółciotwórczość i zmniejszyć tym samym jej zaleganie i
zagęszczanie, które nieuchronnie prowadzi do wytrącania się kryształów
mineralnych tworzących kamienie. Gdy jest większy przepływ żółci, to i
kamienie, czy piasek mają szansę się wypłukać.
Rozpuszczanie się kamieni u optymalnych (czyli tłustojedzących) jest tego
najlepszym dowodem. Na żadnej innej diecie niskotłuszczowej (tak jak to
zalecane jest na wspomnianej stronie) takie przypadki się nie zdarzają.

Pozdrawiam
Krystyna


  Powody, z których jesteśmy smutni
Bo mnie ząb boooollliiiiiiii



To do dentysty sio!

Ja na koncert 30 Seconds to Mars nie jade. Czeka mnie wycięcie woreczka żółciowego. Życie jest niesprawiedliwe

  jaka ma byc dieta po operacji wyciecia woreczka zolciowego
co moj tata powinie jesc po operacji wyciecia woreczka zolciowego by choc troche przybrac na wadze bo to juz cien czlowieka

  polipy woreczka żółciowego.....pomóżcie
"kasiabozek7" <kasiabozek7@tlen.pl> wrote in message
news:d8fg2o$8v4$48@ns41.serveradmin.pl...
Witam wszystkich bardzo serdecznie! mam pytanie.....dwa dni temu
wykryto u mnie na woreczku żółciowym polipa o podstawie 1,3mm-lekarz
pierwszego kontaktu dał mi skierowanie do chirurga i na gastroskopie
,sugerując jednocześnie usunięcie woreczka. Mam 34 lata, pozostałe
wyniki ma ok. OB.8krew ok....cholesterol lekko powyżej górnej
granicy. prosze o pomoc....bardzo się boję! dodam jeszcze że na
moje bóle brzucha świetnie robi przypadkowo podany antybiotyk(była
inna infekcja) a ponowne bóle pojawiły się po wymiotach(gdy się
zdenerwuję czasem wymiotuje...czasem wymiotuję po każdym posiłku a
czasem tylko po jednym...trwa to czasem 2 ,3 dni i mija)Jeszcze raz
prosze o pomoc ....może ktos miał podobny przypadek....z góry
dziękuję i pozdrawiam
--
Wysłano ze strony http://www.DobraDieta.pl/



Kasiu,
Woreczek (bardziej fachowo pęcherzyk) żółciowy jest narządem, bez którego
organizm radzi sobie znakomicie. Kontrowesje na temat jego usunięcia
instnieją tylko w przypadku gdy wykryto w nim kamienie, które nie dolegają
lub tez powodują rzadkie napady bólu (raz do roku).
Poznałem te sprawy po wykryciu kamienia w moim woreczku. Radziłem się u
kilku internistów i wszyscy wydali właśnie powyższą opinię. Jedynie chirurg
zalecał mi operację mówiąc o możliwych komplikacjach.
Znam też kilka osób z wyciętym woreczkiem żółciowym, które czują się
znakomicie.
Obecnie woreczek usuwa się najczęście laparoskopowo: jest to zabieg który
nie zostawia prawie śladu.
Należy tylko wybrać doświadczonego chirurga: jedynym bowiem
niebezpieczeństwem operacji jest jej złe wykonanie, które rzadko, ale
czasami się zdarza.
Twój przypadek wygląda mi na taki, w którym wycięcie woreczka będzie bardzo
korzystne.
Nie ma też żadnych przeciwskazań jeśli chodzi o dietę. Wątroba uczy się
bardzo szybko produkować żółć wtedy, gdy jest ona konieczna (do emusyfikacji
tłuszczu) zamiast gromadzić ją w przeznaczonym wyłącznie do tego pęcherzyku
żółciowym.
Pozdrawiam Olek K.

  kamica żólciowa-czy konieczna jest operacja? pomóżcie proszę
Niestety nie ma jakichkolwiek dowodów na to by dieta opty faktycznie leczyła jakąkolwiek chorobę a już napewno na to że rozpuszcza kamienie żółciowe.Cała tajemnica faktu zniknięcia kamieni tkwi w wykonanym ECPW.Podaj jego opis w miarę możliwości a wszystko będzie jasne.Żadnego cudu tu nie ma.



Oj Bruford Bruford reagujesz jak klasyczny lekarz ze szpitala.....:)

POdczas badania ECPW lekarze nie znaleźli żadnych kamieni-taka jest wersja oficjalna chirurga-zapewne cały ten pobyt w szpitalu i leżenie pod kroplówką było bez sensu-cóż człowiek uczy sie na błędach...Ty trzymaj swoją wersję a ja tzymam sie faktu.
Bezposrednio po badaniu ECPW byłem u lekarza i spytałem czy są kamienie.....odpowiedział że nie było zadnych kamieni......następnego dnia zonie zrobiono badanie USG na ktorym też nie stwierdzono żadnych kamieni....
Żywienie optymalne być moze nie rozpuszcza kamieni ale powoduje jak pisał dr Kwasniewski duze wydzielanie zółci co powoduje że kamienie ,,ścierają się" i w pewnym momencie wychodzą przez przewody.....szokiem jest dla mnie nadal podejscie ..lekarzy w spzitalach" przecież ja nie opowiadam o UFO zebyś mi nie wierzył a jedynie pisze tu FAKTY.
Ostateczna wersja chirurga sprzed kilku dni jest taka( byliśmy poniewaz żona potzrebowała jakiegoś zaświadczenia do pracy):

Najprawdopodobniej żółtaczka mechaniczna została wywaołana przez ten największy kamień 1,5 cm który zona miała.
W chwili badania ECPW lekarze nie znaleźli już zadnych kamieni, a jedynie wywołali ostre zapalenie trzustki.....
Bruford szanuje Twoje zdanie ale wkurza mnie bardzo jak ktos podważa fakty i głupio upiera sie przy swoim...

Przecież sam lekarz na ostrym dyżurze za pierwszym razem powiedział nam ze istnieje szansa ze te kamienie sie rozpuszcza ale ze on czegoś takiego nie widzial na oczy itd itd i ze lepiej ustawic sie w kolejce i wyciąć....
DLACZEGO TWARDO UPIERASZ SIE PRZY SWOIM I NEGUJESZ TO CO JEST FAKTEM?
CZY to ze 99% lekarzy w szpitalach nie am pojecia o żywieniu czlowieka t też jest bujda?
Sam na własne oczy widziałem jak żona z kamicą woreczka dostaje DOSŁOWNIE TO SAMO DO JEDZENIA CO CUKRZYK!!!!!
DLA MNIE JEST TO SZOK!!!!!
JAK MOŻNA BYC TAK ODPORNYM NA WIEDZĘ? TEGO NIE WIEM I ZAPEWNE TY NIE WIESZ...pozdrawiam

  nowicjuszka
Użytkownik "Danuta" <danutag59@wp.pl> napisał w wiadomości
news:ae4mg1$p2r$1@tryton.plocman.pl...
Nazywam się Danuta Gołaszewska na diecie jestom 2-gi m-c . Czytaąc to co
tu
znalazłam bo nie mam kontaktu z nikim jak na razie z tej grupy chciałabym
powiedzieć że życie mnie zmusiło do szukania ratunku mam cukrzycę po
pobycie
w szpitalu znowu dostałam zelecenie dieta i insulina , wycięto mi przy
okazji woreczek żółciowy. Mając komputer zaczełam szukać czegoś co
poszerzyłoby moje wiadomości bardzo wiele tu znalazłam i zrozumiałam ,
teraz
przyjmuję tabletki i to połowę dawki bez insuliny. Chciałam też powiedzieć
że przeczytałam wiele książek ale nie Dr. Kwaśniewskiego tylko z USA .
Chciałabym przez to powiedzieć że nie trzeba przywiązywać sie tak do
istniejących Arkadi i ich władz można doskonale jeżeli to komuś nie
odpowiada korzystając z Internetu dojść do wszystkich danych i uzupełnić
swoje wiadomości a kontrolne wyniki można zrobić wszędzie . Ten kto myśli
o
władzy napewno nie myśli o zdrowiu. Chcę podkreślić że nikt mi nie kazał
stać się członkiem a pronumeratę gazey mam bo tak chcę . Każdy myślący
człowiek zdaje sobie sprawę co dla jego osoby jest najlepsze .
POZDRAWIAM WSZYSTKICH OBTYMALNYCH W SIECI I LICZĘ , ŻE ZA POMOCĄ
INTERNETU
ZNAJDĘ PRZYJACIÓŁ
DANUSIA [LAT 42]



Witaj Danusiu i wszyscy inni Nowicjusze!

Przyjaciół już znalazłaś! Masz wiele racji w tym, co napisałaś. Nikt nie ma
monopolu na stosowanie modelu żywienia optymalnego, każdy może tak się żywić
niezależnie od jakichkolwiek poglądów na jakikolwiek inny temat. A kto chce
działać i zajmować się polityką, także może to robić. Fakt, że potyczki
polityczne na grupach dyskusyjnych, diecie optymalnej nie służą, mam
wrażenie, że przeciwnicy DO zacierają w tym momencie ręce, a osoby świeżo
zainteresowane tym modelem żywienia, być może, wprawiają w konsternację. No
cóż, zwyczaje z sal parlamentarnych powoli przenikają na resztę
społeczeństwa, niezależnie od sposobu odżywiania.
I chyba nic na to nie poradzimy...

Pozdrawiam
Krystyna

..

  nowicjuszka
Witam !
Zgadzam sie w zupelnosci z Toba,co do traktowania tych
"pseudooptymalnych".Oni robia wiecej zlego niz pozytku dla nas
wszystkich.Nie przejmowalbym sie tym jednak.Dla nas wszyskich wazne jest
nasze zdrowie i wiedza na temat D.O.Jezeli wiec bedziesz miala problemy z
dieta to mozesz zawsze liczyc na kogos kto bezinteresownie udzieli Ci rad.I
to bez wzgledu,czy sie to komus z zarzadu podoba czy nie.

Dragon
Użytkownik "Danuta" <danutag59@wp.pl> napisał w wiadomości
news:ae4mg1$p2r$1@tryton.plocman.pl...
Nazywam się Danuta Gołaszewska na diecie jestom 2-gi m-c . Czytaąc to co
tu
znalazłam bo nie mam kontaktu z nikim jak na razie z tej grupy chciałabym
powiedzieć że życie mnie zmusiło do szukania ratunku mam cukrzycę po
pobycie
w szpitalu znowu dostałam zelecenie dieta i insulina , wycięto mi przy
okazji woreczek żółciowy. Mając komputer zaczełam szukać czegoś co
poszerzyłoby moje wiadomości bardzo wiele tu znalazłam i zrozumiałam ,
teraz
przyjmuję tabletki i to połowę dawki bez insuliny. Chciałam też powiedzieć
że przeczytałam wiele książek ale nie Dr. Kwaśniewskiego tylko z USA .
Chciałabym przez to powiedzieć że nie trzeba przywiązywać sie tak do
istniejących Arkadi i ich władz można doskonale jeżeli to komuś nie
odpowiada korzystając z Internetu dojść do wszystkich danych i uzupełnić
swoje wiadomości a kontrolne wyniki można zrobić wszędzie . Ten kto myśli
o
władzy napewno nie myśli o zdrowiu. Chcę podkreślić że nikt mi nie kazał
stać się członkiem a pronumeratę gazey mam bo tak chcę . Każdy myślący
człowiek zdaje sobie sprawę co dla jego osoby jest najlepsze .
POZDRAWIAM WSZYSTKICH OBTYMALNYCH W SIECI I LICZĘ , ŻE ZA POMOCĄ
INTERNETU
ZNAJDĘ PRZYJACIÓŁ
DANUSIA [LAT 42]




..

  Brak woreczka a DO ?
Siostra zadała mi pytanie: Jak się ma wycięty woreczek żółciowy do DO. Wolę
nie filozofować w tak ważnej materii. Podpowiecie mi ?
Stan

..

  Pół wątroby
Witam Was wszystkich bardzo serdecznie.
Chciałabym się dowiedzieć jaka dieta i czy na całe życie obowiązywać będzie osobę, której wycięto połowę wątroby i woreczek żółciowy.



A co Ci powiedział lekarz ?

  Kamienie, dieta optymalna i Dziejo
Dnia Sun, 20 Jun 2004 15:42:39 +1000, Alex Kay
<alexk-usunto@optushome.com.au> napisał:


"Piotr Szamrej" <pszamrej@poczta.onet.pl> wrote in message
news:opr9ulw1t8skvfz2@piotr...
Dnia Sun, 20 Jun 2004 00:54:55 +1000, Alex Kay
alexk-usunto@optushome.com.au> napisał:

i jeszcze moze to : http://curezone.com/forums/m.asp?f=73&i=158

" I'm happy to say that I have not had any pain now for the last month
and
a half since I did the flush.

I recently went for an abdominal ultrasound and I was diagnosed with an
empty healthy gallbladder.

Piotrze,
Ciągle nie jestem w 100% przekonany, że David miał kamienie żółciowe w
woreczku.
Powodem bóli mogło by coś zupełnie innego - chciałbym aby na ten temat
wypowiedział się lekarz np Dziejo lub Bruford.
Pytanie na curezone forum było: czy ktoś zrobił ultrasondę przed i po
zabiegu.
David zrobił po. Jeżeli miał te bóle i rodzina podejrzewała woreczek, to
dlaczego nie pisze nic o ultrasondzie przed kuracją?
Nic też nie pisze na temat wielkości tych kamieni, które rzekomo miał w
woreczku.
Pozdrawiam, Olek K.



Ja na twoim miejscu nie czekalbym na 100% a tymbardziej na potwierdzenie
tej metody przez lekarza, gdyz zadko zdarza sie aby mieli oni otwarty
stosunek do tego typu metod.
W twoim przypadku zgadzam sie z Kangurem, ze wydalenie tak duzego kamienia
jest niemozliwe, jak wspominalem wyjsciem byloby stosowanie odpowiedniej
diety + ziol, ktore pomoga rozpuscic twoj kamien do rozmiarow, kitore
pozwolily by przejsc mu przez przewod zolciowy.
Naprawde jeszcze raz zachecam do DOKLADNEGO przejrzenia calego archiwum
curzone, jest tam wiecej takich przypadkow oraz OPISY ZIOL ktore stosowali
ludzie majac tak duze kamienie jak ty, co doprowadzilo do ich
rozpuszczenia i wydalenia.
Na pewno nie bedzie to szybki temat, jednak uwazam ze warto sprobowac, nie
zaszkodzi ci na pewno, a jest szansa ze pomoze - jesli sie uda to
zyskalbys przede wszystkim zdrowie oraz wspaniale potwierdzenie 100% dla
siebie oraz lekarzy niedowiarkow
Uwazam, ze jesli ta metoda nie dzialalaby to nie byloby setek pozytywnych
opinii osob ja stosujacych i temat juz dawno umarlby smiercia naturalna -
a tak nie jest
Lekarze w dzisiejszych czasach woreczek zolciowy traktuja jako
niepotrzebny organ jak np wyrostek robaczkowy - czytalem o przypadkach,
gdzie lekarz zalecal wyciecie zdrowego woreczka "przy okazji" jakiejs tam
operacji, aby nie miec z nim klopotow w przyszlosci !!!

--
Pozdr Piotr

  Świadoma narkoza
Moja ciocia podczas zabiegu wyciecia woreczka zolciowego slyszala co sie dzialo na sali operacyjne, wszystkie rozmowy lekarzy i pielegniarek, podobno bylo to straszne.

  Świadoma narkoza
Moja ciocia podczas zabiegu wyciecia woreczka zolciowego slyszala co sie dzialo na sali operacyjne, wszystkie rozmowy lekarzy i pielegniarek, podobno bylo to straszne.


Nie wyobrażam sobie tego- na samą myśl robi mi się słabo.

  M A J U S I E cz.VII
Emilka - kilka tyg. temu wycieto mi woreczek zolciowy.

i mam pytanie o wode w basenie - jest troszczeczke podgrzewana? jak Laurka reaguje? ile czasu w wodzie siedzi? chodzicie sami czy na jakies zajecia?

oj, krzyk sie zaczyna... iiiiiiiiiiiiii Majka mowi

  M A J U S I E cz.VII
Emilka - kilka tyg. temu wycieto mi woreczek zolciowy.

i mam pytanie o wode w basenie - jest troszczeczke podgrzewana? jak Laurka reaguje? ile czasu w wodzie siedzi? chodzicie sami czy na jakies zajecia?



No, dobra, to odpowiem jeszcze raz.Poprzednim razem jak sie rozpisalam polaczenie internetowe sie rozerwalo i wsio stracilam!!!
A wiec tak:
Na basen chodzimy na zorganizowane zajecia i uwazam , ze taka opcja na poczatek jest najlepsza ( bo instruktor udziela wskazowek jak cwiczyc, jak trzymac dziecko itp..., a poza tym jest sporo dzieci dookola, a qwiadomo w kupie razniej.na poczatku jak Laurka byla malutka to nie zwracala na nie wcale uwagi, ale teraz przyglada sie im z zaciekawieniem i czasami nawet do siebie pogaduja..). A przede wszystkim zorganizowane zajecia, przynajmniej u nas wychodza naprawde taniej i mozemy wejsc we trojke na basen ( a wiadomo, ze przy takim maluchu przydaje sie ktos drugi np wtedy kiedy ja sie przebieram). oprocz tego na takich zajeciach jest mnostwo zabawek, pileczek i rekawkow, kolek, dmuchanych fotelikow ( dzieki temu dzieciaczki sie tak szybko nie nudza..)
Woda jest cieplejsza niz w duzym basenie, ma 32 stopnie i nie powinna byc chlodniejsza ( raz byla awaria i woda miala 30 stopni to dziciaki plakaly i rodzice szybciej je zabierali. my wtedy w ogole zrezygnowalismy..)
aaaa i reakcja dzieci na wode...na pierwszych zajeciach z reguly wszystkie brzdace plakaly...Laura tez. Niektorzy rodzice wg mnie popelniali blad i zabierali dzieci i juz nigdy nie przychodzili. A dzieci musza sie przeciez przyzwyczaic, z zajecia na zajecie bylo coraz lepiej. teraz widac, ze Laurce sprawia to frajde. Zajecia sa polgodzinne i sadze, ze to optymalny czas. A co najfajniejsze po takim wysilku dzieciaczki padaja na pyski i blogo spia pozniej...a rodzice maja czas dla siebie.;)
No i rzeczywiscie sa rezultaty: laurka co prawda na razie tylko na pleckach sama plywa, ale jest troszke starszy chlopiec to zasuwa i na brzuch i na plecach..ba nawet na stojaco.
uff, napisalam...nie wiem czy skladnie, bo juz troche pozno i nie bardzo lubie czegos tego samego drugi raz pisac.ale mam nadzieje, ze zrozumiesz/;)

A i jeszcze mam pytanko do Ciebie: jak to jest z opieka szpitalna wusa? szczegolnie chodzi mi o opieke porodowa i poporodowa..Moze gdzies juz o tym pisalas, to odeslij mnie do topicu. fenks.

  Mercilon
mercilon biorę od ponad 5. lat, nawet po wycięciu woreczka żółciowego. nie miałam żadnych skutków ubocznych, ani mdłości, ani przybierania na wadze. nie mam zamiaru zmieniać tego środka.

  1
Witam, temat nie jest mi obcy dlatego postanowiłam napisać. Mój partner w 2003 roku zaczął odczuwać bóle w prawym podbrzuszu, z czasem zaczęło boleć ciut wyżej, ale po prawej stronie. Często miewał wysoką temperaturę, z rzadka biegunki. Akurat wtedy zmieniał miejsce pracy, więc wydawało się że to ze stresu. Z czasem było coraz gorzej, zdarzało sie że mdlał w pociagu i nie dojeżdżał do pracy. Lekarz pierwszego kontaktu kilka miesięcy leczył go na grypę jelitową, o skierowaniu na jakiekolwiek badania nie było mowy (jak to mówią : limity). Z czasem ból stał się ciągły, kłujący, gorączka coraz częstsza. Lekarz pierwszego kontaktu uparcie leczył go na zatrucia pokarmowe, środki przeciwbólowe nie skutkowały, w końcu patrzono na niego jak na symulanta.
Po przeszło roku męczarni, nie wytrzymałam i poszlismy do lekarza prywatnie, który miał usg w gabinecie, pokazało dużo kamieni w woreczku żółciowym, więc było podejrzenie że kamień utkwił gdzieś i stąd ból. Zapisał jakieś leki na rozpuszczenie kamieni, niestety po 2 tygodniach sytuacja była bez zmian. Po ponownym usg lekarz podjął decyzję o konsultacji chirurgicznej (prywatnej). Jeszcze tego samego dnia z marszu mój partner został zatrzymany w szpitalu. Nastepnego dnia miał operację, w trakcie której miał mieć usunięty woreczek żółciowy. Nie byłam w szpitalu, bo przecież to operacja z tych standardowych, nie było strachu żadnego. Była moja teściowa, która po operacji z płaczem wyciagnęła mnie z pracy. Okazało się, że po otwarciu jamy brzusznej chirurg zobaczył, że na połączeniu jelita grubego i cienkiego jest guz wielkości pomarańczy. Woreczka nie wycięto, wycięto guz, który został wysłany na biopsję. Mój chłopak spędził tydzień na OIOM-ie, ogromna blizna, bo cięcie było na woreczek, a trzeba było dostać się do jelita.
Dwa tygodnie męki oczekiwania.. czy to rak? Wynik okazał się zupełnie inny, szczęście w nieszczęściu: nie rak, ale... choroba Leśniowskiego-Crohna i to w pełnym rozkwicie.
Lekarze niewiele mogli mi powiedzieć, bo to mało znana rzecz, w necie spędzałam godziny szukając, wtedy było tego niewiele. ale okazało się, że prócz bólu z prawej strony, mój chłopak nie miał żadnych standardowych objawów: nie było śluzu ani krwi w stolcu, jakiś przewlekłych biegunek. Lekarz pierwszego konktaktu nie miał szansy na oko rozpoznać co to jest. Może gdyby wysłał na kolonoskopię to by "wyszło szydło z worka".
Wielu z was pisze, że miało już robioną kolonoslopię, i wyniki dobre. Więc może to nie to?
Mimo wszystko warto wziąc pod uwagę tę chorobę. Mimo jej uciążliwości (dopiero teraz dokuczają biegunki), można z nią zyć i pracować nawet, choć jest nieuleczalna i bierze się leki do końca życia.
Pozdrawiam

  " Papież pogodnie gaśnie"
Atleta Pana Boga
13 maja 1981 r
FOTO REUTERS

Wszystko zaczęło się od pamiętnego zamachu na placu św. Piotra 13 maja 1981 r. Kule wystrzelone przez tureckiego zamachowca Ali Agcę ugodziły papieża w brzuch. Wtedy Ojciec Święty po raz pierwszy trafił do rzymskiej polikliniki Gemelli. Przeprowadzono tam trwającą 5 godzin operację.

Przed i podczas zabiegu stracił dużo krwi. Po trzech tygodniach wyszedł ze szpitala, ale kilka dni później do niego wrócił. Okazało się, że w wyniku transfuzji zainfekowano jego krew. Wirusa udało się jednak szybko zwalczyć i papież mógł wrócić do swoich obowiązków. Jakiś czas później Jan Paweł II nazwał dowcipnie poliklinikę swoją trzecią rezydencją. Gdyby nie zamach, papież prawdopodobnie cieszyłby się dłużej zdrowiem.

W chwili wyboru 16 października 1978 r. Karol Wojtyła był najmłodszym papieżem w XX wieku. Miał wtedy 58 lat. Był też najsprawniejszym i najbardziej wysportowanym. Media nazywały go nawet atletą Pana Boga. Później jednak doświadczył najwięcej cierpienia spośród wszystkich biskupów Rzymu ostatnich wieków.
1989 r.

Silny papież, z grzmiącym głosem. Takim pamiętamy Go z pielgrzymek do Ojczyzny. Gdy uczył nas, jak mamy żyć.
1997 r.

Gdy znów odwiedził nas w Polsce, był już o wiele słabszy. Po operacji wycięcia guza okrężnicy i woreczka żółciowego oraz wstawieniu protezy stawu biodrowego.
2001 r.

Postępująca choroba Parkinsona ma coraz większy wpływ na sprawność Ojca Świętego.
2003 r.

Po kolejnych dwóch latach nie jest w stanie samodzielnie chodzić. Na uroczystościach porusza się na specjalnym wózku.
2005 r.

Po ostrym zapaleniu układu oddechowego papież trafia do szpitala. By ułatwić mu oddychanie, wykonano zabieg umieszczenia w przełyku rurki, przez którą oddycha.

  kto idzie/jedzie?
dildon na odwyku ? watraba i nery wysiadly czy po prostu juz wszystko przepiles ?

albo to moze przez ten woreczek zolciowy co ci go wycieli...

  Są koledzy pierwsze wzrosty !!!
Mam pytanie:
Co wy widzicie w tych monetach? Nie ładniejsze są polskie zwierzaki.
Przecie ja też moge wyciąć sobie woreczek żółciowy i zawartość umieścić w monecie....